• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

Witajcie :)
ja juz pisze z domku, zimno, ale przyjemnie bo w koncu u siebie :tak:

kosmitka- ale fajnie, to masz takze inne obywatelstwo? to pewnie Twoi rodzice jako sami podroznicy inaczej zaopatrywuja sie na fakt, ze wnuki sa tak daleko?
moi troche sie tym przejmuja, ze wpierw wybylysmy obie, teraz wnuczek tak daleko, mam nadzieje, ze uda mi sie to im jakos wynagrodzic czestymi wizytami :tak:

Z tymi firmowymi rzeczami, to jest tak, ze przeciez dzickow z tego szybko wyrosnie, sa rzeczy, ktore sa dobre i na ktore warto wydac pieniadze, tu sie zgodze :tak: ale kurcze jak widze wlasnie jak pisalas anika- rodzice ledwo wiaza koniec z koncem, a dziecko wystrojone jak bambola, bo musi byc widac, to odechciewa sie :no:
Potem czlowiek w otoczeniu takich ludzi czuje presje, ze go za plecami obgadaja, ze oszczedza na dziecku :eek:
Mam jedna galaz rodziny w Polsce, ktorej w zyciu naprawde poszczescilo sie finansowo. Stac ich na bardzo wiele, ale jak zyje, nie widzialam zadnego dziecka, ktore by bylo tak ubrane, ma byc funkcjonalnie schludnie i juz. Do tego kazde dziecko nie ma tak, ze cos mu sie nalezy (np. komputer, ze o nowym telefonie juz nie wspomne) tylko musza na to zapracowac, czy to dobrymi wynikami w nauce, czy ja sie okaze, ze im to potrzebne.
Kurcze eve, wlasnie, mam tylko nadzieje, ze potem np w szkole dzieci nie przyniosa takich wymagan, bo inne to maja :baffled:
luczka- masz racje, sa marki, ktore warte sa swojej ceny, ale np. ostatnio bylismy u znajomych, bowiem urodzil im sie chlopiec i pojechalismy sie z nim pzywitac i zwyczajowo dac prezent, ja wybralam reczniczek firmy thun (wg. mnie takze straszne zdzierstwo) zas kolezanka meza, z ktora poszlismy wspomnie (nota bene dziewczyna, ktorej nie trawie grrr) zakupila spiocha burberry :baffled: 95euro, ja bylam w szoku, tym bardziej, ze tutaj to w zasadzie nie bylo dla malego, tylko by ona mogla sie pokazac, ze ja stac na takie prezenty :baffled:


Ale zauwazylam takze, ze jednak ludzie z wiekszych miast, ktorych by bylo na takie rzeczy swobodnie stac, ludzi rozumnych- oni jednak bardziej normalnie podchodza do tematu.
Np. ten reczniczek kolezance bardzo sie podobal i widac bylo, ze sie przyda, a np. tamtej "mojej ukochanej" znajomej meza, dogodzic sie nie da, a na urodziny kupowalismy juz jej akcesoria lui jo, pylones... zawsze falszywy usmiech i nigdy nie widzialam by nosila... taka puzza sotto di naso...
 
Ostatnia edycja:
reklama
eve ale macie fajnie tez bym z checia pobawila sie na sniegu

sicilpol no spioszki za 95 euro to lekka przesada:szok: ciekawe ile to dziecko mialo te spioszki na sobie, w rodzinie meza tez mamy taka "puzza sotto i naso" i zawsze ma skwaszona mine ja mowie ze wyglada jak by miala ciagle smieci pod nosem i zawsze ma wszystko najlepsze bo najdrozsze;-)
w ogole ja poraz drugi robiac wyprawke dla dziecka nie kupilabym wielu rzeczy bo szkoda mi by bylo pieniedzy
 
Luczka z wyprawka to masz racje, choc ja i tak wiele nie kupowalam, tylko bodziaki i kilka par spiochow, a w wyprawce mialam jeszcze koszulki co dala mi tesciowa po swoich, takie cudenka przez nia zrobione recznie. Dziecko tak szybko rosnie, ze niektorych rzeczy nie zdarzy sie nawet odpakowac a juz za małe.
 
dziewczynki buongiorno...
kosmitka,masz racje dzieci urodzone we wloszech nie maja automatycznie obywatelstwa ,do tego chociaz jedno z rodzicow musi byc wlochem,niby chcieli to zmienic ale ostatnio jakos sprawa ucichla..dobrze ze macie ambasade na miejscu to robiac dokumenty dla aleksandra nie bedziesz musiala jezdzic po swiecie,bo ja za kazdym dokumentem musze jechac 150 km..
dziewczyny ja mysle ze wydawanie pieniedzy w tym przypaku na spiochy w innym przypadku na szklanki lub kieliszki za 50 euro jedna to juz sposob w jaki czlowiek zyje,jedni pieniadze wydaja na ciuchy(nawet jezeli maja ich malo,inni na mieszkanie a inni na podroze,a sa i ci ktorzy na nic nie wydaja tylko trzymaja pod poducha..nie mowie tu o osobach ktore zarabiaja tysiace euro na miesiac majac 2 mieszkania i 3 ville,mowie o szarych myszkach jak my...
znam osoby ktore wydadza ostatnie 100Eu bo w tym miesiacu im zostalo,wiec trzeba cos za to kupic,,,a znam (pewnie jak kazda z was)tez osoby ktore za 10 centow glowe by czlowiekowi urwaly.wiec mysle ze to nie kwestia wlochow czy polakow,to kwestia charakteru...
sil a po porodzie swiat twoj calkowicie sie zmieni,i twoj baby bedzie zawsze na 1 miejscu,bedziesz chciala aby mial najpiekniejsze spioszki,wozek itp,i jezeli sa wozki w sprzedazy za 200 euro (trio)wiekszosc osob kupuje te za 700,nawet jezeli ich na to nie stac...ale to rzecz normalna,kazda matka odmowi sobie aby dac swemu dzicku..
osoby moga dawac ci rady nie kupuj tego czy tamtego bo to zbetne ale wedlug ciebie dla twego malenstwa ta rzecz bedzie niezbedna itp..
ja np. moge ci powiedziec ze w twoim przypadku wozek trio jest w ogole nie potrzebny,ale napewno mnie nie posluchasz bo powiesz za to niemozliwe,bo przeciez to taka wygoda itp,ja tez tak mowilam...haha
ty rodzisz w czerwcu,wystarczy ci super lekka dobrze wyposazona spacerowka i ovetto,i takich przykladow moglabym dawac ci wiele,ale kazda matka wie lepiej co dla jej dziecka jest najleprze...potem zacznie sie problem svezzamento,jedna matka bedzie mowila ze svezzamento mozna juz od 3 miesiaca (bo jej kolezanka to i tamto)inna zas ze do 6 miesiaca tylko mleko,bo lekarz tak i owak ale ty sama zadecydujesz co wybrac dla twojego malenstwa,moze innym nie bedzie sie to podobac,ale duzo rzeczy sie ludzia nie podoba...
a i nie raz pojdziesz spac z tlustymi wlosami lub bedziesz je myla o polnocy bo dla ciebie nie znajdziesz czasu bo twoj baby bedzie mial pierszenstwo..piekny temat ,mozna by bylo pisac w nieskonczonosc..
 
Dzien dobry

O ja pikole ..ale postow napisalyscie.....ciezko nadrobic....Ja niestety w weekedn nie ejstem w stanie nic nadrobic....a do tego teraz Mateusz non stop w domu wiec w ogole...

co to mialam pisac....

My rejestrowalismy Mateusza w szpitalu ..bo z racji tego ,ze nie jestesmy malzenstwem musielismy byc w dwojke. wiec ostawilam Mateuszka do nido i 2 dnia zeszlismy na dol. z potwierdzeniem rejestracji moj V poszeld do agenzia delle entrate po codice fiscale...i za 2 tygodnie rpzyzl juz tessera. ale zeby wybrac pediatre to V szedl jeszcze z kartka papieru na ktorym jest CF.
A wpadlo mi do glowy dla przyszlych Mam i mieszdzanych malzenstwach . Jesli chodzi o podwojne obywatelstwo to dziecko je nabywa w chwili urodzenia po matce ....teoretycznie w praktyce trzeba troszke za taym pochodzici zrobic riconoscimento. i najwazniejsza informacja ..im wczesniej sie to zrobi tym lepiej. Jesli zabierzecie sie za to z apozno ..tzn po 7 latach to trezba bedzie dochodzic tego sadownie...tak mi powiedzieli w USC.

Z tlumaczeniem przysiedlym mojego i Valentinowego skrocony aktu urodzenia..i pelnym aktem urodzenia poszlam do USC w Krakowie i tam zlozylam wniosek o wpisanie Mateusza w polskie ksiegi. Ojcva na szczescie nie trzeba bylo....bo meilismy ten pelny akt urodzenia ...a to takieopowiadanie..tego i tego dnia we szpitalu tym i tym zglosili sie ten i ta i zarejestrowali syna...wiec to im wystarczylo. Po 3tyg dostalam potwierdzenie,ze wpisali go w ksiegi i dostalam skrocone polskie akty urodzenia. Przy nastepnej wizycie na postwwie wloskiego dowodu osbistego poszlam zameldowac czasowo..mojego jeszcze obcokrajowca ..meldunek oczywiscie tam gdzie ja jestem zameldowana w Krakowie. Dostalalm zaswiadczeni o czasowym zameldowaniu i z tym musialm sie udac do biura paszportowego w celu potwierdzneia obywatelstwa. trawalo to z miesiac...bo oni kontaktuja sie z ambasada w rzymie/kosulatem czy przypadkowo ja we Wloszech nie zrezklam sie obywatelstwa, bo jesli tak ..to Mateusz nie ma prawa bycia Polakiem. Po miesiacu przyszlo potwierdzenia...ktore ma waznosc rok..wiec szybko z tym znowu do urzedu miasta w celu zlozenia wnisku o nadanie peselu. Po nastepnym meisiacu dostalismy pesel i zameldowalm Mateusa na stale. Jak juz go zameldowalm to rok temu jak Vale byl z nami na boze Narodzenie wyrobilismy mu poski Dowod osobisty, ktory ma waznosc 5 lat. Po miesiacu dowod byl gotowy...ale caly ten proces trwal od lipca 2010 do stycznia 2011....7 meisiecy ...i moglam sobei na to pozwolic bo srednio co miesiacmaz 1.5 bylam w Polsce..bo bylam na macierzyskim.

o rany ale sie rozpisalm
ide dalej doczytac...
 
Ostatnia edycja:
witaj srega,ja nie rejstrowalam dzieci bo nawet ja nie mam meldunku e polsce,wiec nie wiem jak by to wygladalo,ale nie to jest chyba glownym problemem,bo nawet sie nie dowiadywalam,wiedzac ze mozna to zrobic w kazdej chwili,jezeli kiedys w zyciu bedzie moim dziecia to potrzebne(bo nigdy nic nie wiadomo),tak jak pisalas automatycznie maja prawo do obywatelstwa po matce,zrobi sie to ,prawo nigdy nie przepadnie..a ja wyrabialam paszport polski w lipcu 2o10 majac tylko meldunek wwe wloszech,nie trzeba byc zameldowanym w polsce,ale napewno kazda z was ma meldunek w polsce..
moja kolezanka ma 12 letnia corke,a rejstrowala ja w polsce w sierpniu 2010 roku,cos chyba pani w urzedzie gdzie zalatwialas dokumenty zle byla poinformowana,ale za to musiala byc z mezem,a u ciebie nie..
 
Ostatnia edycja:
moja kolezanka ma 12 letnia corke,a rejstrowala ja w polsce w sierpniu 2010 roku,cos chyba pani w urzedzie gdzie zalatwialas dokumenty zle byla poinformowana,ale za to musiala byc z mezem,a u ciebie nie..

Anika ..ja wlasnie tez myslalm,ze musze miec do tego mojego V..ale albo pan w USc byl laskawy ..i mi wytlumaczyl, ze nie trzeba ojca bo mamy ten calkowity wyciag z akt urodzenia..a nie skrocony..tzn mialam i ten i ten..i poszlo bez Valentino...moze to o to chodzilo


a co do tego dochodzenia
...to tak jak mowie tak mi powiedzieli w urzedzie....ze jest jakis tam okres kiedy wszystko mozna robic bezperobelmowo..ale jak sie odlozy to wszystkow czasie ..nei wiem 7-10 lat to juz trzeba bedzie wkrecac w to sad...ale nigdy nei znalazlam tego napisanego gdzies tylko rpzekaz slowny .-) wiec mzoe bzdura

anika ale paszport wyrabialas dla siebie cyz dla dzieci?
Dla siebie to nie ma rpoblemu..mas zpesel iw szystko...dla dzieci jednak musialbys miec pesel a pesel nadaja chyba tylko jesli jest sie zameldowanym w PL..czasowo albo na stale ..tego juz nie wiem...a zeby dostac pesel to trzeba miec potwierdzone to obywatelsrtwo i tus ie kolko zamyka....absolutnie ekspertem nie ejstem ...opisujeto tak jak ja to rozumiem

edit: tu musze sie porpawic ...zanalzlam cos takiego nastronie konsulatu :

Aby otrzymać paszport należy w organie paszportowym złożyć:
odpis skrócony lub zupełny polskiego aktu urodzenia – w przypadku ubiegania się o dokument paszportowy za granicą przez osoby nieposiadające numeru PESEL; ...no ale musi byc polski akt urodzenia ..wiec tak czy siak dziecko trzeba wpisac w ksiegi w pl ...do tego akurat nie trzeba...go meldowac
 
Ostatnia edycja:
strega ,paszport wyrabialam dla mnie,moje dzieciaczki nie maja obywatelstwa polskiego,wie maja paszporty tylko wloskie..
corka mojej kolezanki w tym roku bedzie miala 13 lat ,wiec w 2010 miala juz 11 skonczoe,czyli nawet 10 lat nie wchodzi w gre..chyba pan cos sobie wymyslil..
ja nie mam nawet polskiedo dowodu osobistego(mam ten stary)..nie mam tez polskiego codice fiscale,jak to sie nazywa po polsku?
 
reklama
strega anika ech, my bedziemy caly sierpien w Polsce, mam nadzieje, ze uda nam sie wszystko wtedy zalatwic, jak ja nie lubie tych urzedowych spraw, wrrr

anika jesli chodzi o wozek, to wlasnie tez przez chwile myslalam, czy nie kupic tylko spacerowki, ale moj maz jak uslyszal to sie nie zgodzil, mowi, ze male musi miec wygodnie :-)

milego poniedzialku, na ile to mozliwe ;-) ja zaspana na maksa jestem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry