witajcie
u nas dzis ponuuuuro
Anika- zagielas mnei z tym wozkiem... ale masz racje

musze zaglebic temat, do tego moja mama mnie uczula, bym nie uczy

alego spac i ziuziac w wozku, bo potem tylko sa problemy jak mu sie spodoba

, ale z drugiej strony czytala, ze nowodorek to w ovetto tylko 2godziny moze

leee wyzsza szkola jazdy to maciezynstwo
Strega- kurcze, troche latania jest, musze sobie dokladnie spisac krok po kroku, bo sie zagmatwalam,
strega, masz racja, cos tam bedzie nowego, chip czy kod kreskowy, nie pamietam, ale ogolnie to niezle im odwalilo z tymi dowodami
kosmitka- mimo wszystko zazdroszcze fajnego dziecinstwa

szkoda, ze nie masz tamtego obywatelstwa, nigdy nie wiadomo kiedy sie moze przydac, ze o nutce egzotyzmu nie wspomne
tygrysek- klikniete
Strega, Eve, a moglybyscie mi napisac, bo mysle, ze macie tak jak i ja podwojny meldunek zarowno w PL jak i IT? Czy kiedykolwiek sie Was czepiali lub wykryli? Ja jak rejestrowalam nasz zwiazek w USC to musialam sie niezle napocic, ze slub we wloszech z wlochem, a ja w Polsce mieszkam
luczka- a jaki wozek masz, jesli moge zapytac?
Powiem Wam, ze bylam obejrzec ten Quinny w sklepie wyznaczonym na stronie Quinny i niestety nie bylo, ale za to jak zobaczylismy lozeczko, zwykle lozeczko dla dziecka (nie to powiekszane, czy z jakimis bejerami) za 940euro, to tylko sie po nas kurzylo ;-)