• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

Anika ..ja wlasnie tez myslalm,ze musze miec do tego mojego V..ale albo pan w USc byl laskawy ..i mi wytlumaczyl, ze nie trzeba ojca bo mamy ten calkowity wyciag z akt urodzenia..a nie skrocony..tzn mialam i ten i ten..i poszlo bez Valentino...moze to o to chodzilo


a co do tego dochodzenia
...to tak jak mowie tak mi powiedzieli w urzedzie....ze jest jakis tam okres kiedy wszystko mozna robic bezperobelmowo..ale jak sie odlozy to wszystkow czasie ..nei wiem 7-10 lat to juz trzeba bedzie wkrecac w to sad...ale nigdy nei znalazlam tego napisanego gdzies tylko rpzekaz slowny .-) wiec mzoe bzdura

anika ale paszport wyrabialas dla siebie cyz dla dzieci?
Dla siebie to nie ma rpoblemu..mas zpesel iw szystko...dla dzieci jednak musialbys miec pesel a pesel nadaja chyba tylko jesli jest sie zameldowanym w PL..czasowo albo na stale ..tego juz nie wiem...a zeby dostac pesel to trzeba miec potwierdzone to obywatelsrtwo i tus ie kolko zamyka....absolutnie ekspertem nie ejstem ...opisujeto tak jak ja to rozumiem

edit: tu musze sie porpawic ...zanalzlam cos takiego nastronie konsulatu :

Aby otrzymać paszport należy w organie paszportowym złożyć:
odpis skrócony lub zupełny polskiego aktu urodzenia – w przypadku ubiegania się o dokument paszportowy za granicą przez osoby nieposiadające numeru PESEL; ...no ale musi byc polski akt urodzenia ..wiec tak czy siak dziecko trzeba wpisac w ksiegi w pl ...do tego akurat nie trzeba...go meldowac

Ja jestem w trakcie zalatwiania tego wszystkiego dziewczyny i kontaktowalam sie nawet z konsulatem, oto info wprost od konsulatu ktore dostalam mailem:

REJESTRACJA W POLSCE AKTU URODZENIA DZIECKA LUB OSOBY DOROSŁEJ URODZONYCH ZA GRANICĄ
Osoby zamierzające za pośrednictwem tutejszego Wydziału Konsularnego zarejestrować w polskich księgach stanu cywilnego akt urodzenia dziecka urodzonego za granicą, którego przynajmniej jedno z rodziców jest obywatelem polskim, winny złożyć w oryginałach następujące dokumenty:
1. wypełniony formularz podania zaadresowanego do Urzędu Stanu Cywilnego właściwego dla ostatniego miejsca zamieszkania wnioskodawcy w Polsce. W konsekwencji oznacza to, że dziecko może być zarejestrowane przez matkę w USC jej ostatniego miejsca zamieszkania w Polsce lub przez ojca w miejscu jego ostatniego zamieszkania w Polsce;
- w przypadku pochodzenia dziecka ze związku małżeńskiego (Załącznik Nr 1)
- w przypadku pochodzenia dziecka spoza związku małżeńskiego (Załącznik Nr 2)
- w przypadku, gdy ojciec dziecka pozostaje nieznany (Załącznik Nr 3)
- podanie o uzupełnienie danych rodziców dziecka, należy wypełnić we wszystkich wymienionych przypadkach (Załącznik Nr 4);
2. odpis zupełny aktu urodzenia dziecka sporządzony przez Urząd Stanu Cywilnego we Włoszech (copia integrale dell'atto di nascita). Odpis zupełny aktu urodzenia jest konieczny do rejestracji dzieci pochodzących spoza związku małżeńskiego lub też dzieci nieuznanych przez ojca, lub odpis skrócony aktu urodzenia na druku wielojęzycznym, wydanym zgodnie z Konwencją Wiedeńską z dnia 8 września 1976r.( estratto di nascita - plurilingue, rilasciato secondo la Convenzione di Vienna del 8 settembre 1976);
3. tłumaczenie na język polski wymienionego w punkcie 2 dokumentu, o ile jest taka potrzeba.
Opłata konsularna za rejestrację dziecka w Polsce wynosi 48.00 euro. Okres oczekiwania na dokonanie rejestracji w Polsce za pośrednictwem Wydziału Konsularnego wynosi około 3 miesięcy.
Dodatkowo celem uzupełnienia aktu urodzenia dziecka o dane osobowe jego rodziców, do dokumentacji opisanej powyżej należy złożyć:
1. oryginał odpisu skróconego aktu małżeństwa rodziców dziecka - w przypadku pochodzenia dziecka ze związku małżeńskiego, o ile umiejscowienie aktu urodzenia dziecka ma nastąpić w innym USC niż ten, w którym jest zarejestrowany akt małżeństwa rodziców;
2. oryginały odpisów skróconych aktów urodzenia rodziców dziecka (ewentualnie wraz z tłumaczeniami na język polski) - w przypadku, gdy rodzice dziecka nie pozostają w związku małżeńskim, a umiejscowienie aktu urodzenia ma nastąpić w innym USC niż ten, w którym znajdują się akty urodzenia rodziców dziecka.
Rejestracji dziecka można dokonać osobiście, bez pośrednictwa Wydziału Konsularnego, we właściwym ze względu na miejsce zamieszkania jednego z rodziców, Urzędzie Stanu Cywilnego Polsce. Prezentowane w polskim USC zagraniczne akty urodzenia podlegają tłumaczeniu na język polski przez tłumacza przysięgłego zarejestrowanego w Polsce. Wyjątek stanowią odpisy wydane zgodnie z Konwencją Wiedeńską z dnia 8 września 1976r.( estratto di nascita - plurilingue, rilasciato secondo la Convenzione di Vienna del 8 settembre 1976).
Rejestracja aktu urodzenia osoby dorosłej (obywatela polskiego) urodzonej za granicą podlega podobnym regułom jak wyżej opisane, wnioskującym jest zainteresowany.


Ja wszystko jednak zalatwiam wysylajac papiery do polski, napisalam zezwolenia na zalatwianie spraw w moim imieniu i imieniu mojego przez moja mame, tlumaczylam akty urodzenia i mama lata do USC. Przede wszystkim, bo tak jest szybciej. Tu musisz czekac 3 miesiace, a w pl czekasz max 3 tygodnie.. I masz akt urodzenia polski dziecka :tak:
 
reklama
znalazlam cos w internecie na temat ovetto

Se si tratta di sole tre ore ...ben venga l'ovetto, ma vi suggerirei di provare a "circondarla" nella sua culla con delle copertine o cuscinetti, in modo da farla sentire protetta . Infondo l'ovetto dà questa sensazione non offrendo molto spazio ai movimenti e quasi circondando il corpo dei piccoli. L'ovetto simula per la posizione, quella nell'utero ma non è adatto a tempi prolungati.

Cordiali saluti
Dott.Agnesina Pozzi

jak zwykle sa rozne na to poglady...ale gdyby bylo to ovetto takie niezdrowe to wymyslili by cos innego
ivi bentornata,
ivi i srega,wstawcie te informacje na temat kiedys zalozony,ten osprawach urzedowych,nie pamietam teraz nazwy,na razie nikt z tych wiadomosci nie ma potrzeby korzystac a za pare miesiecy urodzi sie potomstwo sil...(kosmitka i asienka to inne zalatwianie)a tu poprostu pojdzie w zapomnienie a tam jak komus bedzie potrzebny to sobie poczyta,a przede wszystkim szybko odnjadzie
ivi jak malutka,wstaw jakas fotke,bo ciekawe my baby(ja)no niedlugo i ciebie bedzie czekac problem z svezzamento,za wczesnie czy za pozno,dac czy nie dac...
 
Ostatnia edycja:
hej kochane, nie bylo mnie, bo przytargali mi wirusa i dziecko trzy dni temu mialo 38,5 goraczki od 3 w nocy :szok: Ja myslalam ze zawalu dostane przysiegam.. Na szczescie juz lepiej. Macie jeszcze jedno info bo akurat widzialam ze rozmawialyscie o obywatelstwie http://obywatelstwo.eu/emigranci.html w skrocie mowiac, obywatelstwo w polsce jest dziedziczne, i jesli jedno z rodzicow ma obywatelstwo polskie, to dziecko rowniez bez zalatwiania zadnych formalnosci :tak:
A i doczytalam debate na temat spania w gondolce. Ja bylam przeciwna ale moj (czytaj panikarz) mnie praktycznie zmusil, i Giulia spala do ukonczenia drugiego miesiaca.. :szok: Przelozylam ja do lozeczka trzy tygodnie temu i myslalam ze bedzie masakra, a ona od razu sie przestawila i pieknie spi.. :-) Wczesneij co wieczor bujalismy w wozku, teraz dam cyca, zaspiewam kolysanke, zabujam na rekach i klade i spi - niestety nie przed 23, ale tak mi spala od urodzenia i nie umiem zwalczyc, chyba przejela nasz tryb zycia:-D Wiec z tym bujaniem to tez nie do konca prawda, choc i ja myslalam ze jak naucze to bedzie koniec i sie nie oduczy.. Nieprawda, choc oczywiscie kazde dziecko jest inne.
Mam pytanie apropo wlasnie svezzamento - mamy kiedy zaczynalyscie i od czego i w jakiej ilosci? Jedni mowia (lub pisza) ze od 4 miesiaca(czyli ukonczenia trzeciego) inni ze od 17 tygodnia (czyli ukonczenie czwartego) inni ze jak na cycu to od 6 miesiaca :szok: Jak wy zaczynalyscie z waszymi dzieciakami? Bo zwariowac mozna od tego nawalu sprzecznych informacji :angry:
Ps. Anika zdjecie giulii wrzucone w grupie :)
 
Ostatnia edycja:
ivi kochana ,to nie moj wymysl tylko organizzazione mondiale della sanita ,karze wstrzymac sie z svezzamento do 6 miesiaca,kiedys mowiono ze dzieci karmione cycem od 6 zas na butli wczesniej teraz mowia ze oby dwa karmienia tsak samo bo mleko modyfikowane ma te same skladniki itp,,
tego jeszcze 6 lat temu nie bylo bo z ale svezzamento zaczelam od 3 miesiaca,owoce do 4 a potem juz zupki itp,mam ta sama pediatre i jak poszlam z giulio na bilancio chcialam sie zapytac czy moge zaczac owoce a ona mi na to ze wszystko sie zmienilo i ona jest zmuszona poinformowac mnie ze oms nakazuje to i owo,oczywiscie nie moze nikogo zmusic ale zdrowy rozsadek powinien matkami kierowac..
ja z giulio nie poczekalam do 6 miesiaca w od 5 nie chcial pic juz mleka ,wiec po 3 dniach pediatra kazala mi sprobowac,no i tego on chcial...wiec posluchaj twego pediatry,potem twego serca i zrob to co wedlug ciebie jest giusto..
 
eve ja prawo jazdy robilam we wloszech,ale nie jest trudno to zrobic,kiedys jak polska nie byla w uni trzeba bylo tlumaczenie prawka teraz juz nie trzeba...jedyne koszty to
-wizyta u okulisty okolo 70 eu prywatnie,lub ticket jezeli asl
-versamento na konto - 29.24 eu
-versamento na konto - 9.00 eu
odbitki ksero ,dokumenty tozsamosci i basta..no i druk do wypelnienia ktory odbierzesz na miejscu(motorizzazione).ja tez myslalam ze jest to nieobowiazkowe ale wlasnie przeczytalam niedawno ze nawet my z uni mamy na zmiane rok czasu jezeli mieszkamy u na stale,nasze prawko zabiera motorizzazione i wysyla je do najblizszej jednosti konsularnej(mi w tym roku konczy sie waznosc,musze odnowic ,wiec dlatego jestem e temacie..
kosmitka ja mysle ze co do spania to jezeli matce nie przeszkadza spanie z dzieckiem(ja bym sie bala z niemowlakiem w srodku a mu po boku)i wszyscy sie wysypiaja to nie ma w tym nic zlego,ja przyjelam metode lozeczka ale znam wiele dzieci co chodza do podstawowki i spia jeszcze z mama i tata a jak nie to budza sie w nocy i przychodza do lozka..jezeli to rodzica nie przeszkadza,watpie zeby zle wplywalo to na rozwoj dziecka,ma cale zycie na rozwijanie sie ,wszyscy chcieliby aby dzieci byly w wieku 2 lat juz rozwiniete,super mowily,wszystko jadly ,grzecznie spaly,itp...jest na to tyle czasu..
eve znalazlam w internecie

- le patenti di qualsiasi stato, convertibili o non convertibili, consentono al possessore di circolare in Italia per 1 anno da quando ha ottenuto la residenza

- alla consegna della patente Italiana verrà ritirata la patente straniera e successivamente inviata al Consolato dello stato di appartenenza
Anika wielkie dzieki:biggrin2:, jak wróce to bede musiala sie wziac za te procedure. Na pewno nie moze to kosztowac duzo, bo przeciez, taniej bedzie wyrobic nowe wloskie prawko. Pamietam jak kilka lat temu zmienialam tablice rejestracyjne w moim autku to tez slyszalam ile to mnie bedzie kosztowac,a w rzeczywistosci to kwestia oplat w motorizzazione, marca da bollo, tlumaczenia przysiegle, ktore sama sobie zrobilam w sadzie, bo tez tak mozna, i calosc 260 euro. Dobrze, ze mamy to forum, przynajmniej mozemy podyskutowac na rozne tematy, wymienic sie doswiadczeniami, czasami nawet urzedy takie jak konsulat zawodza.

Ja musze sie przyznac, ze do trzeciego miesiaca Patryk spal w kołysce, bez problemu, potem raz zdarzylo mi sie wziac go do siebie do łóżka podczas karmienia, usnal, razem z nami i tak mu juz zostalo ;-). Powiem wam jest to cudowna sprawa, tez wczesniej wiercilismy sie w lozku i nie wyobrazalibysmy sobie tego by spac z dzieckiem, ale to jest naturalna rzecz, spadniesz z łóżka ale go nie przydusisz. Wiem, ze sa rózne opinie na ten temat, wiem, ze im dziecko starsze tym trudniej go przelozyc do swojego lozka, my probowalismy na rozne sposoby. Kolyske mielismy przy lozku, potem postawilismy łozeczko z nadzieja, ze go przeniesiemy podczas snu NIEMOZLIWE!!! Fakt taki, ze nadal spi z nami, bedziemy probowac ponownie, moze cameretta nuova, scuola...kto wie, nasza nipote tez spala, do 7 roku zycia z rodzicami w lozku, jej malutki brat spal, sam w lozeczku, ona z rodzicami, wyrosla, ma 13 lat, jest normalnym zdrowym dzieckiem, widocznie miala taka potrzebe. W kazdej kwestii zyciowej kazde dziecko ma inne tempo, potrzebuje mniej lub wiecej czasu, sa dzieci ktore zaczynaja chodzic gdy maja 10 miesiecy a inne gdy maja 15, ale rosna i rozwijaja sie taka samo dobrze, sa dzieci, ktore raczkuja, inne ciagna sie na dupci po podlodze, sa dzieci ktore, mowia szybciej, inne pozniej. Najwazniejsze by dziecko rozwijalo sie w zdrowej rodzinie, by mialo cieplo i uczucie, my matki jestesmy najlepszymi pediatrami i psychologami naszych dzieci. Mnie nigdy nie podobalo sie porownywanie dzieci, kazde jest inne, nawet wsrod rodzenstwa. Pewnie jest to naturalne, ze rodzice dokonuja porownan swoich dzieci, nie wiem na razie mam jedynaka, ale istnieje taka dziwna mentalnosc wsrod ludzi do porownywania, ze czyjes dziecko to, a czyjes tamto. Ja tego nie lubie, ale to taka moja opinia.
 
anika wlasnie tak jak mowisz, ten koles pisal o tym paradoksie dzisiejszych czasow, ze najpierw oczekuje sie od dziecka, ze bedzie od malego samo spalo, samo jadlo, chodzilo bez problemu do zlobka itp. a potem nagle 10 latkowi nie pozwala sie samemu wrocic ze szkoly, bo to przeciez niebezpieczne ;-)

jesli chodzi o placz, to ja zgadzam sie z Wami, ze trzeba reagowac, ale pamietam jak czytalam o kiedys o metodach jak nauczyc dziecko zasypiac samemu, i wlasnie tam bylo na zasadzie, ze dziecko sie zostawia, dziecko placze i nie to, ze zostawia sie dziecko do wyplakania, tego nigdzie nie widzialam, ale ze wraca sie najpierw szybko, potem po 1 min, potem po 2 minutach i tak powoli niby dziecko sie przyzwyczaja

eve z tym porownywaniem dzieci, to chyba zalezy, jesli to jest na zasadzie, ze oczekujesz od dziecka, ze jak jego brat cos robil w tym wieku, to on tez powinienen, a jak nie robi to cos jest nie tak, to pewnie, ze nie ma sensu i nie mozna, oczywiscie ze kazde dziecko ma swoje tempo, swoj charakter
ale porownywanie samo w sobie chyba naturalne, ja uwielbiam obserowac dzieci, wiemm jaki jest jeden jaki drugi, jak rozwijal jeden i jak drugi, i dopoki to jest czysta obserwacja, to nie widze w tym nic zlego

ivi jesli chodzi o rozszerzanie diety, to nam np. pediatra zalecala po 4tym miesiacu, jeden posilek pod nazwa zupka jarzynowa, my dawalismy albo pol takiego sloiczka po 4tym miesiacu, albo jakiegos brokula, marchewke,
jakos w podobnym czasie tez owoce, na poczatek utarte jablko

sicilpol z tym czytaniem to ja np. lubie czytac takie ksiazki czy artykuly o dzieciakach, wydaje mi sie, ze dzieki temu wiecej widze i rozumiem, ale na pewno nie trzeba ich wszystkich czytac, a na pewno w zadnej z tych ksiazek nie ma gotowej recepty, ktora mozna by zastosowac z powodzeniem do kazdego dziecka
tak jak pisza dziewczyny, jedno potrzebuje wiecej przytulania inne mniej, jedno bez problemu spi samo inne w zyciu ;-) kazdy musi sobie wypracowac wlasna metode, ale mi sie wydaje, ze to jest wlasnie fajne, poznajesz dziecko, uczysz sie go, jakby tak dla kazdego byla gotowa recepta to by bylo nudno ;-)
 
Ostatnia edycja:
Ja tez nie lubie porownywania dzieci chyba ze to jest czysta obserwacja tak jak mowisz kosmitka to nie widze nic w tym zlego ale np mam kolezanke ktora poznalam w szpitalu jak rodzilam jej synek jest starszy od mojego o 1 dzien to ona jest mistrzem w porownywaniu i popisywaniu sie ze jej wszystko robi szybciej niz moj;-) mamy jeszcze jedna kolezanke ktora urodzila w ten sam dzien co ja i z nia tez porownuje np jej synek chodzil jak mial 10 miesiecy( jak mial 4 to go sadzala a jak 6 stawiala na nogi:szok:) a tamten jak mial 17 miesiecy ale rozmawial jak mial rok to nie mogla przezyc;-):-D nawet zeby,wage wzrost porownywala dla mnie to jest chore:szok:
 
reklama
luczka ja tez mam jedna kolezanke, ktora wlasnie chciala wszystko przyspieszac, zeby tylko sie pochwalic, co jej synek juz umie, i sadzala go jak mial 3 miesiace, a w koncu musiala chodzic z nim na rehabilitacje, bo costam sobie popsul w kregoslupie, masakra

nasz Antek np. jak mial 6 miesiecy rzeczywiscie stal, ale on sam stawal w lozeczku, lapal sie barierek, podnosil sie i stawal, pamietam jak dzis jak zrobil to pierwszy raz, nogi mu drzaly, ale ten usmiech na twarzy i ta duma w oczach ;-) a najlepsze bylo, ze nie umial siasc z powrotem...

a Miko nie pamietam dokladnie kiedy, sporo pozniej, ale w zyciu by mi nie przyszlo do glowy, zeby go stawiac na tych nozkach
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry