sicilpol
Ma-Ma!
Witajcie 
Ja dzis porobilam troche porzadkow
Ale teraz odpoczynekkkk do gory brzuchem ;-)
Anika- temat rzeka
wlosi to chyba maja we krwii, mam tylko jednego kolege z pracy, ktory lubi i jest punktualny, z reszta to juz znacznie gorzej....
Ja na swoj slub sie nie spoznilam, przyjechalam punktualnie (tu panny mlode to z godzinke potrafia miec poslizg... a dla mnie to po prostu nieelegancko) i siedzialam w aucie bowiem zapowiedzialam fotografce, ze nie wyjde do momentu gdy nie wpakuje wszystkich gosci do kosciola
bo sie szwendali wszedzie 
Nie wiem jak to bylo na moim slubie, mysle, ze wiekszosc byla w kosciele, bo tez nie rozumiem, co za sens jest przyjechac tylko na przyjecie slubne
Ale z drugiej strony tez tak mam, jak robimy kolacje i moj maz kupuje, albo sprzata wszystko na ostatnia sekunde (on z tych last minute...) a ja w nerwach, bo nie moglam czegos przez niego dokonczyc, albo sie umyc, to wtedy przyjda predzej...jak czasem uda mi sie uwinac to potem odgrzewam.... ehhh
U mnie dzis bylo 5stopni rano
, ze nie wspomne, ze w sypialni 16,5... albo termometr mamy zepsuty...
Na szczescie w ciazy to chyba jest tak, ze krazenie krwi jest wieksze i koobieta odczuwa mniej zimno, prawda? Bo ja straszny zmarzluch jestem i w starym domu przy 19stopniach nie bylo mnie widac pod kocami ;-)
strega- ja jak nie znam slownictwa to biore sobie przyklad jakiegos podobnego CV i skladam albo np patrze na oferty pracy, jakie maja wymagania i biore potrzebne slowka, nie wiem czy chociaz troche pomoglam
Cos takiego znalazlam
"capacità di governare un cavallo sia a terra che in gruppo, anche in momenti più scomodi, avere una competenza minima nel campo psicologico e psico-fisico del cavallo, pedagogia e tecniche educative, conoscere la sua anatomia e saper collegare i vari disturbi o comportamenti con fatti o problemi di salute, una approfondita conoscenza per l' equitazione basilare e tecnica."
conduzione di riprese
di messa in sella
lavoro alla corda
Ja dzis porobilam troche porzadkow
Ale teraz odpoczynekkkk do gory brzuchem ;-)
Anika- temat rzeka
wlosi to chyba maja we krwii, mam tylko jednego kolege z pracy, ktory lubi i jest punktualny, z reszta to juz znacznie gorzej....Ja na swoj slub sie nie spoznilam, przyjechalam punktualnie (tu panny mlode to z godzinke potrafia miec poslizg... a dla mnie to po prostu nieelegancko) i siedzialam w aucie bowiem zapowiedzialam fotografce, ze nie wyjde do momentu gdy nie wpakuje wszystkich gosci do kosciola
bo sie szwendali wszedzie 
Nie wiem jak to bylo na moim slubie, mysle, ze wiekszosc byla w kosciele, bo tez nie rozumiem, co za sens jest przyjechac tylko na przyjecie slubne

Ale z drugiej strony tez tak mam, jak robimy kolacje i moj maz kupuje, albo sprzata wszystko na ostatnia sekunde (on z tych last minute...) a ja w nerwach, bo nie moglam czegos przez niego dokonczyc, albo sie umyc, to wtedy przyjda predzej...jak czasem uda mi sie uwinac to potem odgrzewam.... ehhh
U mnie dzis bylo 5stopni rano
, ze nie wspomne, ze w sypialni 16,5... albo termometr mamy zepsuty...
Na szczescie w ciazy to chyba jest tak, ze krazenie krwi jest wieksze i koobieta odczuwa mniej zimno, prawda? Bo ja straszny zmarzluch jestem i w starym domu przy 19stopniach nie bylo mnie widac pod kocami ;-)
strega- ja jak nie znam slownictwa to biore sobie przyklad jakiegos podobnego CV i skladam albo np patrze na oferty pracy, jakie maja wymagania i biore potrzebne slowka, nie wiem czy chociaz troche pomoglam

Cos takiego znalazlam
"capacità di governare un cavallo sia a terra che in gruppo, anche in momenti più scomodi, avere una competenza minima nel campo psicologico e psico-fisico del cavallo, pedagogia e tecniche educative, conoscere la sua anatomia e saper collegare i vari disturbi o comportamenti con fatti o problemi di salute, una approfondita conoscenza per l' equitazione basilare e tecnica."
conduzione di riprese
di messa in sella
lavoro alla corda
Ostatnia edycja:
dziewczyna fajnie opisuje perypetie bycia mama we Wloszech