• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

Witajcie
zdrowka wszystkim chorujacym, tym malym i tym duzym, kurujcie sie i wracajcie do sil jak najpredzej. Sicilpol lepiej ciesz sie sloneczkiem kochana, choc moze i dojdzie do ciebie tez ta zima, wszedzie juz sypnelo;-), u nas pieknie sypie ku radosci dzieci, bo jak tak bedzie dalej pewnie szkoly dalej beda zamkniete.
Milej niedzieli wszystkim
 
reklama
Kochane u nas goraczka sie podwyzszyla dzisiaj rano Fiammi miala 39.5 jak tak dalej pozjdzie to jedziemy na pogotowie:no:a wczoraj to sie az poplakalam jak uslyszalam co zrobil ten chlopak ze swoim dzieciatkiem ,do rzeki wrzucil:no:tym ludziom to juz sie w glowach normalnie przewraca:confused:uciekam teraz do malej zdrowia i jeszcze raz zdowia dla wszystkich maluszkow i mamus!!!
 
luczka nie na sanki poszlam ale z pieskiem na sniegu sie pobawic.bo ja jeszcze wam nie pisalam ale mamy w domu szczeniaczka,a to tak jak male dziecko-tylko by bawic sie chciala.wabi sie MYA.Wlasnie rozprawia sie z laczkiem na basen mojego meza,juz wiele z niego nie zostalo.jedyna zecz jaka ucierpiala od jej ebow to ten nieszczesny laczek.
dziewczyny zdrowka wam zycze i wracajcie do zdrowia szybciutko bo piekny snieg czeka za oknami zeby wyjsc i sie sniezkami porzucac.dzisiaj moj maz oberwal sniezka w ucho i zaczela sie zabawa na calego apomiedzy nami pies biegal jak szalony.zdrowiekcie predko:tak: bo od wtorku zapowiadaja nastepna fale sniegu i zimna.u mnie w tej chwili jest -3 na termometrze.dzisiejszej nocy to woda w piecyku gazowym mi zamarzla:szok:.ja ide rano do lazienki,odkrecam kurek z ciepla woda a wody nie ma,tylko zabulgotalo:szok::szok::szok::szok:.trzeba bylo wlaczyc kaloryfery zeby odmarzlo i suszarka grzac rure pod pieykiem.brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr,zimno rano bylo tak stac na dworze i piec rozmrazac. 100_1210.jpg
 
sliczny psiak;-)
a my z Fiammi wyladowalismy na pronto soccorso mala ma bronchite i dostala antybiotyk na caly tydzien:-(:-(caly dzien mi nic nie zjadla i na pusty zaladek leki musialam jej dac!!!oby przeszlo jak najszybciej!!!
a co u Was jak sie macie i maluszki??
Do jutra kochane Buona notte!!!
 
witam was serdecznie kochaniutkie!!!
jak nasi chorzy?
mi cos te leki na stan zapalny nie pomagaja,nadal fatalnie sie czuje..
ale nam sie wszystkim rozchorowalo..
strega napisz cos o mati,byliscie na ps?chyba masz racje ,tez bym sprobowla z jakas baby sitter,bo naprawde strata pieniedzy na zlobek,a procz tego i tak musicie z nim w domu siedziec,a jak mowisz czasy niezaciekawe..
lory,co u ciebie?mama luczka byliscie w lekarza?bo juz dobrych pare dni jak nasz lory ma goraczke..
a nasze kosmiciaczki?wyzdrowieli?chyba lepiej ze dzis roma jeszcze blindata,chciarz posiedzicie sobie w domku i wykurujecie sie...
fiammetta,ma zapalenie oskrzeli,stellina mala,ale sie wszyscy doprawili..
wymienilam juz wszystkich chorobitkow?
sil,jak wizyta u tesciowki?powrocilas na wlosci?kiedy wizyta u gin?
dziewczyny u nas snieg nie pada od paru dni,ale za to jest mroz nie slabszy niz w polsce...wczorajszej nocy o 24.00 bylo -18...
w tym momencie jest -11,oj dawno takiej zimy we wloszech nie bylo..
 
hej hej ...bylismy na PS w niedziele rano..bo nocka fatalna...tym razem zdiagnozowano influenza....leczenie bez antybiotyku, bo ilez mozna...jesli goraczka mu nie spadnie do 48h to do lekarza naszego 8 goraczkuje juz od piatku)... Na PS Osluchal go lekarz i nie sa to halasy w plucach / oskrzelach , ale wiadom ogardlo czerwone, kaszel...katar i temperatura nawet ok 39. mamy ja zbijac....lavaggi nasali no i tyle i czekac az sie poprawi cos.

w miedzyczasie chyba zaczne szukac jakies pani..ale nie wiem nawet gdzie...moze rpze oratorium....
 
dzieczyny zdrowka dla wszytkich chorowitkow...u mnie z rana dzisiaj -15 bylo. ja jestem w pracy , bo w mojej sytuacji branie urlopu ktorego sie nie ma jest dosc ryzykowne
 
Ostatnia edycja:
czesc dziewczyny, widze, ze i lepsze i gorsze wiesci,
strega oby Mati dal rade, trzymam kciuki!
anika, cucciola, luczka zdrowka dla dzieciaczkow i dla Was!
anja fajnie, ze Ty juz po
agatka fajny piesek :-) moj Antek na jego widok krzyknal Psota, tak sie wabi pies moich rodzicow, i moze rzeczywiscie troche podobny, ale ja to sie nie znam ;-)

u nas sama nie wiem jak, noc ciezka, chlopcy na zmiane sie budzili jak nie siku to po wode, a maz dlugo wieczorem pracowal, wiec nie mialam sumienia go ganiac i sama tak od jednego do drugiego biegalam, takze dzis jestem trup ;-)
Antosiowi w nocy urosla temp do 38.6, od rana jak na razie ok, ale oczka ma takie jeszcze chore
a Miko wczoraj juz byl ok, nawet mu wrocil apetyt, a dzis rano mial prawie 38, wiec tak ciezko powiedziec,
poza tym obu z nosa cieknie katar

Snieg podobno ma troche polezec w Rzymie, a nawet ma jeszcze dopadac, maz wlasnie pojechal wymienic opony na zimowki...
 
reklama
Dziewczyny biedna mala teraz zaczela wymiotowac:no:nic nie je sta male male nie wiem czy nie wrocic na pronto soccorso nic doustnie nie przyjmuje:no:tylko spi:-(i wciaz ma goraczke teraz padla mi plackiem
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry