• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

reklama
Czesc dziewczyny jestem tu nowa polecila mi ta strone Zyta pisalam wczesnie w innym watku Tez mieszkam we Wloszech i jestem w 35 tyg ciazy:))))))))))))))))
Witam:tak::-),mam nadzieje ze zagoscisz razem z nami na tym watku:tak::-).Gratuluje,juz niedlugo zostaniesz mamusia:tak::tak::tak::-D:-D:-D:-D,piekne uczucie:tak:.A jak znacie plec,czy nie chcieliscie wiedziec az do porodu???napisz z jakiego regionu jestes.Ech dziewczyny dzisiaj malo fajny dzien:crazy:wiec stracilam poczucie czasu na internecie,koniec juz zmykam;-):tak::-D.
 
Witaj TruskawkaGratulacje.Torba przyszykowana do szpitala?
Ja dopiero przysiadlam caly dzie zasuwalam jak maly samochodzik, a i moj aniolek jedyny tez dal niezle popalic.Diabelka ma za skora ta dziewczyna.Krzyczala jak opetana jak odwracalam sie do niej plecami a jak patrzylam na nia to na buzce slodziutki usmiech , jakby to nie ona krzyczala.Dzisiaj swiecilo slicznie sloneczko i nawet cieplo bylo wiec wytargalam ja na dwor z krzeselkiem ,potem przynioslam box ale ani w jednym ani w drugim nie uspokoila sie . Jak siedzi w wozku to kaze sie pchac, przeciez w jednym miejscu stac nie moze.No ale za usmiech to moze krzyczec nawet w nocy , tym bardziej
ze tata wstaje wrazie potrzeby.
A jak wasze szkraby? Tez dzisiaj takie niedobre?

Milego wieczoru i nocy zycze
 
Witam was dziewczynki! My jak zawsze w środę już zaliczyliśmy basen,Alexowi wzmógł się tak apetyt ,że obiad wchłonął jak nigdy:-D.niestety basenik zaliczony był ostatni raz bo w piątek przeprowadzka.
Truskawka no właśnie skąd jesteś? no i napisz koniecznie jak się czujesz i czy znacie płeć:tak:
u nas niby słońce,10 stopni a zimno jak cholera....no ale moja mama mówiła,że wczoraj się obudziła a na termometrze -21 !!! o jak dobrze,że tu nie ma takich mrozów
 
Czesc dziewczyny :-) Mieszkam w Torino ale juz nie dlugo nosimy sie z zamiarem przeprowadzki tylko nie wiem czy ta nasza przeprowadzka nie zbiegnie sie z narodzinami juniorka jesli tak bedziemy musieli to przelozyc :))) Tutaj wszyscy maja czas na wszystko albo ja jestem w goracej wodzie kapana:))) Jak na 35 tydzien czuje sie w miare dobrze tylko troche jest mi juz ciezko i odliczam dni do narodzin naszego synusia :)))) Torby do szpitala jeszcze nie spakowalal zawsze odkladam to na jutro :tak: Dzisiaj jest ladna pogoda swieci slonce i ciesze sie ze juz nie pada :))) Jestem troche przerazona tym szpitalem i cala sytuacja nie wiem czy tylko mi sie tak wydaje czy w Polsce sa lepsi lekarze ? Pozdrawiam Was serdecznie
 
WItajcie dziewczyny!

U nas też dziś ładnie, tylko wiatr niesamowity i zimny bo śnieg spadł w górach widać go z mojego okna jak pięknie leży sobie....:-)
Truskawko witaj w naszym gronie:tak: Ja walizkę do szpitala miałam spakowaną dużo wcześniej, czekała sobie spokojnie na swój czas, lepiej mieć ją pod ręką w razie czego...Co do lekarzy to zależy, ja miałam świetnego gina co się mną opiekował nie mogę powiedzieć wszystko mi powiedział co i jak, na badania mnie kierował co miesiąc także zależy od lekarza jakie ma podejście do pacjentki...życzę Ci szybkiego odliczania to zleci szybciutko zanim się obejrzysz i będziesz trzymać kruszynkę na rękach:-D A jakie imię wybraliście dla synka?
Pozdrawiam resztę dziewczyn....:happy:
 
Witam wieczornie;-):tak::-)!Truskawka76 chyba sie zgodza ze mna dziewczyny,ze tu w szpitalu nie jest tak zle,a nawet bym powiedziala,jak bylo w moim przypadku,ze naprawde pielegniarki mi pomagaly,pytaly sie czy wszystko w porzadku itp.,one wiedza ze nie jest nam latwo w obcym,jakby nie bylo kraju:tak:,no ale to sa moje mile wspomnienia,i mam nadzieje ze tez beda i twoje takie:tak:,wiec glowa do gory:tak::-D:-D:-D.Aniafalko jak pakowanie?ogolnie to ci wspolczuje,wiem na wlasnej skorze jak to jest,niby malo wszystkiego,ale jak przychodzi co do czego to kartonow brak;-):tak::-).U nas dzisiaj okropnie zimny wiatr,wiec mialysmy zabawe w domu,cora robila pociag z krzesel,a maskotki byly pasarzerami:tak::tak::-D:-):-):-).Pozdrawiam i zycze milej nocki;-):tak:.
 
reklama
Witam wszystkie mamy z wicherkowa.Dlaczego tak wieje?Suszarka do prania na dworze to sie kreci jak wiatrak.Juz trzeci dzien moja corcia jest marudna i sama nie wie w co chce sie bawic, mysle ze dokuczaja ja zeby co maja zamiar wyjsc. lubi siedziec przy oknie i patrzec na koniki i krowki ale nawet wczoraj nie chciala za bardzo.Powiesilam na suszarce kilka kolorowych szmatek to przez polgodziny patrzyla jak sie kreca,moglam chociaz zrobic obiad- bo tak to caly czas na rekach.
Truskawka76 lepiej spakuj szybko sama torbe do szpitala,bo ci mezczyzni.Ja zabralam do szpitala niby 3 pidzamy , ale bylo tak goraco ze poprosilam mojego zeby dowiozl mi jedna czysta bo te przepocone.No to mi przywiozl-pozyczyl od mamy bo nie mogl znalezc w domu.No tak ,dom duzy i tyle szaf do przejrzenia.
Co do szpitala i porodu to wspominam milo.Praktycznie caly czas byl ze mna moj P. i jego mama.Nie bylismy umowieni na porod rodzinny.Moglam chodzic,ogladac telewizje.Doslownie na ostatnie 5 minut przeszlam na sale porodowa.Jak mala sie urodzila moj odrazu ja widzial , wpada na sale(ja jeszcze z nogami w gorze) i krzyczy ze sliczna.Niech bogu dziekuje ze sie podniesc nie moglam bo bym go zatukla stojakiem do kroplowek.No ale urodzilo sie pierwsze jego dziecko i chlop szczesliwy .Do dzisiaj znajomi wspominaja ze smiechem.
To na tyle bo wstalo moje sloneczko.
Milego dnia wszystkim
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry