• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

hej dziewczynki, znow wpadam na chwilke miedzy mala absorbujaca dziewuszka, ksiazka ktora usiluje przeczytac o snie niemowlat oraz karcie win do pracy ktorej musze sie nauczyc.. Do tego gdzies mnie przewialo i gardlo boli ehhh... Buziaki dla BB wlosko-polskich mamusiek od Ivi i malej Giulii:-);-)
 
reklama
ja tez uwazam,ze wszystko zalezy od wychowania...i to nie tylko chlopcow...u mojej malej w przedszkolu jest dziewczynka,3 lata ktora je wszystko zmiksowane,wiec panie zamawialy wszystkim pasta zucchine,z cikinia zmiksowana...i moje dziecie w domu jesc nie chcialo,bo tu tylko pokrojona...wkurzylam sie i mojej kazalam podawac normalnie a jak nie to bym ja odbierala wczesniej...wiec panie teraz tylko jej nie miksuja...niektore z dzieci same nie jedza pija z butelek ze smkokiem,czasem mi oczy wychodza jak to widze...my chyba szybciej usamodzielniamy dzieci,uczymy samowystarczalnosci w miare wieku...a nie zebym ja miala sluzaca byc dziecka i meza...
 
Hoho zauwazyam dobry temat :-D Tesciowe wloskie!! Moja tak samo synkom wozila i jednemu nadal wozi ubrania wyprane i wyprasowane, raz w tygodniu sprzata mieszkanie (bo syn ma swoje) i gotuje obiadki na wynos :-DFakt faktem ze mnie tez tak rozpieszcza, tylko ze ja sie buntuje i sprzatac w domu nie pozwalam, ale fakt ulegam gotowej lazanii czy innym pysznosciom :zawstydzona/y:
 
do mojej sasiadki,ktora pracuje 4 godz dziennie przychodzi sprzatac mieszkanie mama jak tej nie ma w domu:szok:ja nie wiem,pralke jej robi rozwiesza,oni wstydu nie maja gaci swoich prac nie umieja ja bym sie wstydzila...
 
reklama
pralke jej robi rozwiesza,oni wstydu nie maja gaci swoich prac nie umieja ja bym sie wstydzila...
wstyd??!!! wg mnie to im wiecej gaci wypiora tym lepiej i tym sa zdrowsze:-) Wstyd dla nich to chyba nie wyprac:-D:-D
Ja mam w pracy taka kobite co 3 lata temu za maz wyszla, do najmlodszych nie nalezy, teraz ma chyba z 46 lat, jej maz....60, maja swoj piekny dom, dumni jak cholera, ale codziennie w poludnie i wieczor na garnuszku u jej matki. Jak to stwierdzila ostatnio moja tesciowa: con cavolo!!! pozbedziesz sie z domu jednego, dwoch nabedziesz do wykarmienia:-).
Nasza znajoma inbocca sniadanie swojemu 12 letniemu synowi!!! bo on nie ma czasu i nie zdarzy:no:
Aaaaa ksiazke by mozna bylo napisac:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry