ja też wariuje tzn. już troszkę mniej ale dla tego że to moje 1 dziecko i starania z mężem zajęły nam rok i nareszcie się udało. Też martwiłam się tymi pobolewaniami brzuszka raz z prawej raz z lewej strony ale jak czytałam w temacie gdzieś wyżej to okazało się że to zupełnie normalne nawet mój ginekolog się mnie pytał czy pobolewa mnie raz z prawej a a raz z lewej strony mówił że macica się rozciąga i że to zupełnie normalne. Mówił mi że dopóki nie podplamiam jest wszystko okej ale jak to każda kobieta musimy troszkę panikować

Jedyne nad czym się zastanawiam czy wy też macie problemy z tym że chcecie rano spać a poprostu nie da się bo właśnie wtedy zaczyna kłuć.