Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Powiem Wam ,że do tych atestów fotelików myślę podobnie...co do wózka możecie coś poradzić jak ten xlander jest w praktyce? może któraś z Was go miała albo mają znajomi chwalą sobie? jeśli tak to jaki model itp będę wdzięczna za rady
Owszem rozumiem, ze jedne foteliki są bezpieczniejsze, drugie mniej ale nie zapominajcie że bardzo dużo zależy od samochodu!! jak wsadzicie taki super wypasiony fotelik do małego autka bez chociażby poduszek to przy poważnym wypadku nawet fotelik z najwyższej półki niestety nie pomoże"
Poduszki akurat nie mają znaczenia dla ochrony dziecka w foteliku - wręcz przeciwnie, jeśli zamontujemy fotelik na przednim siedzeniu z poduszką, to poduszka może zagrażać dziecku. Unijni biurokraci wyznaczają krzywiznę ogórków, ustalają, że ślimak jest rybą, a marchewka owocem, ale bezpieczeństwo dzieci mają w ... głębokim poważaniu. Certyfikat ECE R 44 bardziej służy producentom fotelików niż bezpieczeństwu dzieci. Dobry fotelik może ochronić dziecko, nawet jeśli samochód zostanie sprasowany. Jeżeli chcecie to zobaczyć na własne oczy, to zdjęcia są tutaj: http://fotelik.info/pl/news/fotelik_uratowal_dziecku_zycie,220.html
Produkt fotelikopodobny nie uratowałby malucha.
Dobry fotelik można kupić za cenę 10 paczek pampersów. Mogę zaoszczędzić na ciuszkach, zaproponować znajomym, żeby jako prezent kupowali pampersy, a zakupy robić wyłącznie w Biedronce, ale fotelik musi być bezpieczny. Zdziwiłybyście się, ilu jest na drodze pijanych kierowców i niesprawnych samochodów.
PS Broń Boże nie chcę się wymądrzać, po prostu leżę i mam dużo czasu na dokształcanie się


