post pisze:Walcz o się bo warto. Gdyby nie pomóc wszystkich dookoła to bym zwariowała. Dzięki wsparciu męża i teściowej (tą kobietę mogła bym o złocic) kocha swoje wnuki i na miarę możliwości poświęca im czas. Gdy ja nie mogłam A mąż byk w pracy. Wiem że toksyczni ludzie bardzo potrafią zniszczyć długiego człowieka. Ja w swoim domu rodzinnym też nie miałam kolorowo same krzyki i dużo pracy bo rodzice gospodarstwo prowadzili,ale dzięki mężowi wprowadziła się z tamtą i teraz dzięki temu całkowicie inaczej do mnie podchodzą.
Walcz i siebie i nie daj się zamknąć bo to jest najgorsze na co może druga osoba ci zrobić. Uzależnienie finansowe też jest okropne dbaj by mieć zawsze jakiś swój grosz.