reklama

Czy jestem w ciąży??

Hej, potrzebuję porady kogoś kto może miał podobnie i rozwieje mi wątpliwości... Okres spóźnia się 8 dni, chwilami mam bóle jak na @ i cały czas chodzę sprawdzać czy nie dostałam, ale nie. Zrobiłam wczoraj po południu test, a wynik byl negatywny. Chwilę po tym mialam uczucie jakbym miala metal w ustach. Czekam więc dalej, ale no w ciąży niby nie jestem, a okresu nie ma. Nie czuję żebym miała jakiekolwiek objawy na ciążę, może jest mi cieplo, ale nie mam podwyższonej temperatury, nic więcej. Z partnerem wspolzyjemy normalnie i jesteśmy przygotowani na to, że dziecko może się pojawić. Choć już rok i zawsze okres jest jak trzeba, no oprócz w styczniu mialam podobną sytuację okres spóźnial sie 10 dni i kolejnego rano chciałam zrobic test ale okazał się zbędny i może teraz też zaraz dostanę, ale stresuje się.. Na 2 dni przed planowaną @ oddawalam krew w stacji krwiodawstwa. Czy to może powodować opoznienie okresu? I czy gdybym byla w ciąży to przy oddawaniu krwi by tego nie wykryli?? Bez problemu moglam oddać, usłyszałam, że mam bogactwo hemoglobiny 14,2 . Proszę o jakieś rady, doświadczenia swoje, panikuje, że coś ze mną nie tak...
 
reklama
reklama
Strach się bać ;)
upload_2018-5-6_22-1-15.jpeg
 

Załączniki

  • upload_2018-5-6_22-1-15.jpeg
    upload_2018-5-6_22-1-15.jpeg
    959,8 KB · Wyświetleń: 544
Ciaza jak nic!
U mnie w dzien po takiej slabej kreseczce na tescie byl wynik 39.1 :)
Ufff dzięki :) to 27 dc i się własnie zastanawiałam czy ta wartość nie jest przypadkiem za niska... :P

Wszystko w porządku :) jeżeli chcesz to możesz zrobić jeszce raz betę po 48h- jeżeli będzie właściwy przyrost to znaczy że ciąża się dobrze rozwija i wtedy już tylko pozostaje Ci czekać 2-3 tygodnie na wizytę u ginekologa:)
w czwartek zrobię powtórkę badania.

Dzięki Dziewczyny! :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry