reklama

Czy muszę iść do szpitala

Temat na forum 'Poronienia' rozpoczęty przez asia_9, 7 Kwiecień 2015.

  1. asia_9

    asia_9 Zaangażowana w BB

    Witajcie dziś dowiedziałam się że straciłam moje maleństwo jakieś 1-1,5 tyg temu. Teraz byłabym w 11 tyg. Mam pyt czy muszę iść do szpitala- chyba nie dam rady. Czy mo organizm nie poradzi sobie sam
     
  2. marcia30

    marcia30 Fanka BB :)

    Asia wspolczuje straty wiem jak to boli bo sama to przezylam :-( mojemu aniolkowi przestalo bic serduszko w 9 tc i nie mialam krwawienia ani nic i musialam przejsc wylyzeczkowanie macicy. Wszystko zalezy czy krwawisz i z jaka intensywnoscia a co ci powiedzial lekarz? Wiem ze to ciezkie ale ja jednak zglosilabym sie do szpitala zeby sprawdzili jezeli krwawisz czy wszystko sie prawidlowo oczyszcza....
    trzymaj sie cieplutko
     
  3. reklama
  4. andzelika87

    andzelika87 Fanka BB :)

    Również radziła bym pojechać do szpitala, trzymaj się ciepło i nigdy nie poddawaj
     
  5. asia_9

    asia_9 Zaangażowana w BB

    Ja wogóle nie krwawię, wczoraj małe 2 plamki na bieliźnie a dzisiaj gin mówi że serduszko już nie bije
     
  6. andzelika87

    andzelika87 Fanka BB :)

    przykro mi bardzo :sad: ale mimo wszystko, choc łatwo mówić trzeba walczyc dalej o swoje
     
  7. Kwiatuszekk23

    Kwiatuszekk23 Fanka BB :)

    Asia to zależy czy organizm sam się oczysci. Ja mialam jeden zabieg i raz sama się oczyscilam. Ale wtedy bylam w 5tc więc bardzo wcześnie. Lepiej mieć to pod kontrolą bo każdy organizm reaguje inaczej.
    Duzo siły!
    Swiatelko dla Aniolka (*)
     
  8. matita

    matita Fanka BB :)

    Mi lekarz mówił, że do 12 tc czeka się aż organizm sam się oczyści, jeśli tak się nie stanie - konieczny jest zabieg. Trzymaj się :-(
     
  9. asia_9

    asia_9 Zaangażowana w BB

    Jestem w szpitalu. Leżę i czekam. Choć na chwilę udało mi się wyciszyć, jestem sama na sali i to mi chyba najbardziej pomogło. Najgorsze dopiero będzie.
     
  10. reklama
  11. matita

    matita Fanka BB :)

    asia, jak się masz? w którym szpitalu byłaś?
     
  12. asia_9

    asia_9 Zaangażowana w BB

    matita byłam w gdańsku w wojewódzkim. Pielęgniarki i lekarze bardzo ok, nie wiem czy mi się udało czy to było zamierzone ale leżałam w osobnej sali zdala od przyszłych mam, odgłos ktg był dla mnie nie do zniesienia. Mimo że zabieg miałam koło 20 to lekarz koło 22 pozwolił mi wyjść - podczas przyjmowania prosiłam abym mogła opuścić szpital jak najszybciej. Teraz hmm.......... staram się nie myśleć, zajęłam się zaległościami w domu. Najgorsze to wytłumaczyć synkowi co się stało, nie wiem jak to zrobić. Dziś jest odrobinę lepiej, ale cały czas dręczą mnie pytania co dalej i jak to się stało...... Hmmm nie wiem zobaczymy
     

Poleć forum