reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Czy są tu jakieś mamy z Lublina?

Witam

Ja tylko na chwilkę. My z Justysią już nie śpimy. Reszta tak :szok:. Moja Natalka nigdy nie spała tak długo :szok:. No ale nie będę jej przeszkadzać :-D.

Wklejam zdjęcia dwóch ciast które zrobiłam. Częstować się :-).
100_0964.jpg100_0965.jpg

Dobra Natalka się obudziła.

Ja dopiero wieczorkiem wejdę na neta, b jadę do rodziców na imprezkę :tak:

Miłej niedzieli :tak:

I jeszcze sobie przypomniałam

Justynka
pisałaś, że na weekend jedziecie do Włodawy, a tam podobno ogrzewania brak bo coś się popsuło. No mam nadzieję, że Twoi rodzice mają swoje, bo zmarzniecie :-(


haha
Jeszcze raz sobie coś przypomniałam

Ewidentnie ząbki u Justysi. Dałam wczoraj o 18 Panadol, tylko w mniejszej dawce, i dziecko jak nowo narodzone po 20 minutach :tak:. Także dziękuję za rady :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam. Piękne słonko za oknem, powietrze zimą pachnie - nic tylko na spacer się wybrać.
Emilko ale nas rozpieszczasz;-):tak:, ja wczoraj tylko wafle zrobiłam:tak::-). Udanej imprezy u rodziców.
Madziarka współczuję bolesnego ząbkowania Nelci - ponoć dorosły by takiego bólu nie zniósł:no:.
 
Witamy niedzielnie,my juz w domku bo M musi pojsc do pracy na dyzur,wiec obiad musze kombinowac w domu :-(
Wczoraj posiedzielismy u znajomych, super było, chłopy powspominali stare-młodziencze czasy-ale było smiechu-zdjecia ogladalismy i to był kolejny powod do radochy:-D:-D
Maks dostał puzzle "auta" od babci i teraz meczy zeby ukladac w kółko ;-)
Dziewczyny ale upieklyscie ciacha!!!!!!MNIAM!!!! super wyglądają-macie talent!!!!!:tak::tak::tak:
Marta super ze urodzinki załatwione-byś jeszcze była na chodzie:-)
Madziarka fajnie,ze udał sie relaks sklepowy:-)
Madzienka tzn ze jesien bedzie "suwaczkowa":-):-):-) Jak imprezka sie udała???
 
witam i ja
Witam

Ja tylko na chwilkę. My z Justysią już nie śpimy. Reszta tak :szok:. Moja Natalka nigdy nie spała tak długo :szok:. No ale nie będę jej przeszkadzać :-D.

Wklejam zdjęcia dwóch ciast które zrobiłam. Częstować się :-).
Zobacz załącznik 326898Zobacz załącznik 326899

Dobra Natalka się obudziła.

Ja dopiero wieczorkiem wejdę na neta, b jadę do rodziców na imprezkę :tak:

Miłej niedzieli :tak:

I jeszcze sobie przypomniałam

Justynka
pisałaś, że na weekend jedziecie do Włodawy, a tam podobno ogrzewania brak bo coś się popsuło. No mam nadzieję, że Twoi rodzice mają swoje, bo zmarzniecie :-(


haha
Jeszcze raz sobie coś przypomniałam

Ewidentnie ząbki u Justysi. Dałam wczoraj o 18 Panadol, tylko w mniejszej dawce, i dziecko jak nowo narodzone po 20 minutach :tak:. Także dziękuję za rady :-)

dobrze ze pomogło, zawsze to dzecku ulge przyniesie i milo popatrzec jak brzdac na nowo dokazuje;-)
ciasta wygladaja przepysznie, Tobie tez duzo masy wyszło?? nastepnym razem zmodufikuje go, na gore dam mase tez i nasacze placki bo nic nie było w przepisie i sa troche suche ale smakowo jest ok

dzis piekne słonko na dworze ale zimnie brrr.... zrobiolo mi sie duszna w kosciele i wyszłam a jak wyszłam to zmarzłam

sunday my tez w domciu siedzimy myslalam zeby nad zalew skoczyc ale wcale nie jest tak cieplo, moze sie na spacer krotki wybierzemy bo u nas wieje troche jak sie wyjdzie przed dom
 
Witam niedzielnie.....

Nasza imprezka wczoraj bardzo udana...dzisiaj jeszcze poprawiliśmy:-pobiadkiem u rodziców...:tak::tak::tak:

Madziarka super że zakupki udane.....a jak Nelci ząbeczki, trzymam kciuki żeby szybko przestały ją męczyć....i jak zdróweczko Wasze??idziemy jutro na basenik???

Sunday oby się udało;-);-)super że imprezka udana, fajne są takie wspomnienia sprzed lat

Maltanka, Anaconda, Justyna jak tam wypady do rodziców/teściów???

Anet zdróweczka dla dziewczynek...jak się dzisiaj czują???

Emilia super że przeciwbólowy ulżył Justysi...


Kto ma ochotę na wypad we wtorek przed południem do Bugi???

 
Sunday oby się udało;-);-)super że imprezka udana, fajne są takie wspomnienia sprzed lat
Kto ma ochotę na wypad we wtorek przed południem do Bugi???


1. Życze Ci tego z całego serca-będziemy trzymać kciuki:-)
2. Moze i ja to mam urlop bo na 9.50 idziemy do lekarza,tylko moze sie troche zejsc wiec nie wiem jak to bedzie...
 
Witam sie prawei poweekendowo...
Antuanet gratuluje zdanego egzaminu...mój Mateusz tez teraz niejadek narazie czekam cierpliwie bo moze to skutek tego ze chorowal, najpierw krzyczy o obiad a pozniej zje kilka lyzek wiec nie chce to nie je a oiad zostawiam na stole i wlasnie dzisiaj po 30min zaczal znowu krzyczec o jedzenie wiec ja na to ze prosze to jest twoje jedzenie teraz jedz zimne i tak sobie dojada moze doceni jak ma cieple podstawione:zawstydzona/y:
Fogia Karlita ach ci faceci ilez oni potrezbuja uwagi:-)
Fogia izolujesz Fifiego od chorob ja szczerze mowiac to nie wiem jak to bedzie od wrzesnia Mateusz idzie do przedszkola i na poczatek wrezsnia mam termin wiec tych wlasnie chorob chyba obawiam sie najbardziej...
Madzienka super ze "wesele" sie udało...no i życze aby Twoje/Wasze plany sie zrealizowały...od jutra ide do pracy wiec mimo ogromnych checi ale ja odpadam

A my jakos zyjemy Mateusz wydobrzal czasem jeszcze kaszlnie cos w nosku sie zbierze ale jest ok wiec jutro ja do pracy on do złobka...
Mi z choroby zostal juz tylko kaszel, ale ogolnie jest mi mega niedobrze caly czas ble...:zawstydzona/y:
Mama w piatek zostala u mnie na noc fajnie polapalysmy sobie troche oczywiscie nie potrafila wyjsc z kuchni wiec m.in. mam szarlotke i pierogi:-)
W sobote pojechalismy ja odwiezc aby nie tlukla sie busem i na zalegle urodziny mojej chcrzesnicy. Wrocilismy ok 22.30 bo jeszcze musialam jezdzic zalatwiac recepte bo skonczyl mi sie lek ktory dopiero wczoraj w okienku dowiedzialam sie ze nie dostane bez recepty.
Milej koncowki niedzielki wam zycze...Mnie M dzisiaj zaprosil do kina na wieczor a raczej prawie noc bo na 22, nie wiem kiedy ostatnio razem bylismy na jakims filmie takze trzeba sie dzisiaj wczesniej zorganizowac i polozyc Mateusza spac...
 
Ja już po szkole, musiałam nieźle się nakombinować żeby do domu wrócić bo z powodu autka M nie mógł po mnie przyjechać - jutro nowy aku musimy kupić:crazy:, jakby mało wydatków było. A wracać ponad 2 km nie dałabym rady:no:. Nogi ściskam chociaż do 7 marca;-):tak::-D:-D.
Madzienka, super że mogliście pobalować;-):tak:.
Marz, fajny prezent Walentynkowy M Ci zrobił :tak::cool:- boszzz, kiedy ja w kinie byłam:szok::zawstydzona/y::zawstydzona/y:.
 
witajcie

my już w domu

posiedzieliśmy trochę odwiedziałm psiółkę poplotkowałyśmy jak za dawnych czasów, ba nawet zaczęłam się zastanawiać czy nie mogłabym tam mieszkać z powrotem:confused2:

madzienka co do bugi to my chętnie byśmy się wyrwali tylko nie mamy bardzo jak:sorry: bo P zabiera samochód

Maltanka, Anaconda, Justyna jak tam wypady do rodziców/teściów???

a wyjazd fajnie:tak: dzięki że pytasz

madzienka fajnie że pobalowaliście jak oczko Juli całkiem już ok?

sundey
ja też poplotkowałam w sobotę z psółką

emilia
ale ciacha pycha ps co do ząbkowania to my też dentinox ja jakoś daleka jestem od podawania przeciwbólowych chyba że już naprawdę dokuczają:sorry:

madziara
super że wypad na zakupy się udał

marzenka
haha do mnie mama jak przyjeżdża to też czas w kuchni spędza:-D
 
reklama
My już w domku. Dziewczynki położyłam spać i mam troszkę czasu na BB, bo M wraca dopiero o 22. No ale niestety pochorował się. Rano myśleliśmy że mu zaszkodziła cola biedronkowa bo na kibelku siedział. No ale teraz to już mu się wymiotować chce i do tego gorączka. Pewnie grypa żołądkowa. Oby dziewczynek nie zaraził. Będzie zakaz zbliżania się do nich.

Oj i może uda mu się zmienić robotę :tak:. Ale to się okaże. Trzymajcie kciuki :tak:

sunday jak ja bym wyszła gdzieś do znajomych. A tu nie ma jak nawet. Ciągle tylko do rodziców jeżdżę, bo M pracuje i komuś zwalać się samemu z dwójką dzieci to tak nie bardzo. Znaczy nie opanowałabym ich :-D

gon1a ja posmarowałam dolny biszkopt dżemem truskawkowym. A masy dużo wyszło, ale spoko.

Madzienka super że imprezka się udała :tak:, ja by poszła do Bugi, no ale jak M chory to lepiej żeby moje dzieciaczki nic nie przyniosły Waszym

marz dobrze że już zdrowi jesteście. Moja mama też nam zawsze wałówkę zostawia :-D

Marta współczuję wydatku, dobrze wiem jak to jest z samochodami, wiecznie trzeba w nie pieniądze wkładać :wściekła/y:

maltanka no u nas to dzisiaj już rewelacja. Justysia cały dzień zadowolona była, i niczym nie smarowałam, ale za to ile razy bluzkę przebierałam bo mokra od śliny :szok:

A co do zębów, nie wiem czy to prawda. Ale babcia M opowiadała, że kiedyś jakiemuś dziecku u nich na wsi, z tego bólu przy wyrastaniu zębów czaszka pękła, i dziecko umarło. Ale kiedyś nie było żadnych środków uśnieżających ból. No ale nie wiem czy to na pewno prawda, bo babcia mogła coś przekręcić.
 
Do góry