Witam z rana
Dziewczynki jedzą śniadanie a ja popijam kawę, która mi potowarzyszy??
Justynka no właśnie czytałam o tym, że ciepła we Włodawie brak. Może trzeba było wracać do domu
marz a gdzie wozicie się do żłobka. Bo u mnie pojawiła się możliwość przyjęcia Justysi, i się zastanawiam czy i Natalki nie posłać do żłobka, Bo chyba rodzeństwa mają pierwszeństwo
Jak myślicie lepiej ją do prywatnego przedszkola dać, czy do żłobka państwowego??
Marta a co do jelitówki, to wydaje mi się, że to Natalka zaczęła, no miała od kilku dni lekko biegunkę, ale nic poza tym. Oj zresztą mój M to już dawno powinien iść do lekarza, bo on to ma nawracające biegunki po kilka razy w miesiącu. No ale to facet, to po co iść do lekarza
Dzisiaj pięknie na dworku,więc pewnie za godzinkę wybędziemy na spacerek. I może jakieś zakupy zrobimy. Ale ja to nie lubię z nimi do marketu się pchać, bo opanować trudno towarzystwo

. Ciekawe jak to będzie ja Justysia zacznie chodzić?? Oby jak najpóźniej
Nie było nas całą niedzielę w domku, w sobotę sprzątałam, a duży pokój wygląda jak po przejściu huraganu

.
Idę robić sobie śniadanko :-)