reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Czy są tu jakieś mamy z Lublina?

A co do zębów, nie wiem czy to prawda. Ale babcia M opowiadała, że kiedyś jakiemuś dziecku u nich na wsi, z tego bólu przy wyrastaniu zębów czaszka pękła, i dziecko umarło. Ale kiedyś nie było żadnych środków uśnieżających ból. No ale nie wiem czy to na pewno prawda, bo babcia mogła coś przekręcić.

JEZU!!!!!:no::szok:

Zdrowka dla Meza!

marz udanej randki, to na Walentyki??? Jak miło!!!!:tak:
Marta zaciskaj,zaciskaj!!!
 
reklama
Emilko, Olek też chyba od Jula załapał jelitówkę, cały dzień ospały, nawet na kompa nie siadł:szok::no::no: i do jedzenia marny - bułka z masłem i wsio, teraz ma 38*C. A odgazowana cola najlepsza na biegunkę;-):tak:. Jeśli chodzi o akumulator to kupiliśmy go z autkiem więc po 5 latach użytkowania i ponad 50tys. km miał prawo paść.
 
Witajcie!
Marta zdrówka dla chłopaków:tak:, a akumulator to na prawdę bardzo długo wam służył:tak:
Emilko i Twojemu mężowi zdróweczka życzę. Ciasta wyglądają jak z cukierni:tak:
Marz dobrze że ze zdrówkiem u Was już lepiej, życzę udanego seansu filmowego:-)
Madzienka super że impreza weselna udana, która to rocznica?
Gon1a super wieści od gina:-):-) gratuluję :tak:
Anet podsyłam zdróweczka dziewczynkom:tak:
Sunday, Maltanka fajnie że wypad do znajomych udany:tak:
Madziara biedna Nelinka, umęczy się przez te zęby:no:
Antuanet gratuluję zdanego egzaminu:tak:
I my już wróciliśmy z weekendu. Niestety zmarzliśmy u rodziców, bo jest jakaś awaria ciepłownicza. I od piątku wieczora kaloryfery jak lody a w karnie tylko zimna woda:no: i tak jest do teraz. Dzwoniłam do mamy to mówiła że babcia siedzi w chustce i owinięta kocem. W internecie podają nieprawdziwe informacje na ten temat:wściekła/y:. Michał wczoraj miał podwyższoną temperaturę, może to wina zębów. Jak teraz zasypiał to smoczka wypluwał a gryzł moje palce. I marudzi przez sen. Mam nadzieję że nocka będzie spokojna, bo przez weekend nie wyspałam się:no:. Idę jeszcze pomoczyć się w wannie i do łóżeczka wygrzać się.
Życzę spokojnych snów
 
Maltanka fajnie ze wyjazd udany ja tez po tyodniu siedzenia w domu mialam ochote wyrwac sie do ludzi..
Sunday czy to Walentynki jak zwał tak zwał jakos dla mnie te świeto to zadne swieto, najbardziej bawia mnie goscie typu jeszcze M mojej kolezanki jak w tamtym roku juz im sie popiepszyło ich zycie przez niego a on przywalil z bukietem na walentynki załosne....
Emilia zdrowka dla M i oby sie male nie zaraziły...

My juz po wypadzie ktory zaliczam do udanych...a teraz czas powrotu do rzeczywistosci musze sie dzisiaj zorganizowac o rano do pracy plus to ze odworze malego do zlobka i pewnie sie spoznie do pracy...
 
witajcie

ale mamy ładne słoneczko, miałam plan wyjść do apteki z młodym ale nie wiem czy aż tam dojdziemy bo to kawałek na piechotkę:sorry:

emilia
zdrówka dla M
justyna grzej się, grzej
marzenka super, że wypad się udała, a co do Walentynet to popieram też nie bardzo lubię a może nie zwracam na to uwagi, a mój P to najlepiej mówi że niedługo to i święto dziękczynienia będzie u nas obchodzone:baffled:
 
Witam z rana :tak:

Dziewczynki jedzą śniadanie a ja popijam kawę, która mi potowarzyszy??

Justynka no właśnie czytałam o tym, że ciepła we Włodawie brak. Może trzeba było wracać do domu :baffled:

marz a gdzie wozicie się do żłobka. Bo u mnie pojawiła się możliwość przyjęcia Justysi, i się zastanawiam czy i Natalki nie posłać do żłobka, Bo chyba rodzeństwa mają pierwszeństwo :tak:

Jak myślicie lepiej ją do prywatnego przedszkola dać, czy do żłobka państwowego??

Marta a co do jelitówki, to wydaje mi się, że to Natalka zaczęła, no miała od kilku dni lekko biegunkę, ale nic poza tym. Oj zresztą mój M to już dawno powinien iść do lekarza, bo on to ma nawracające biegunki po kilka razy w miesiącu. No ale to facet, to po co iść do lekarza :wściekła/y:


Dzisiaj pięknie na dworku,więc pewnie za godzinkę wybędziemy na spacerek. I może jakieś zakupy zrobimy. Ale ja to nie lubię z nimi do marketu się pchać, bo opanować trudno towarzystwo :-D. Ciekawe jak to będzie ja Justysia zacznie chodzić?? Oby jak najpóźniej :laugh2:

Nie było nas całą niedzielę w domku, w sobotę sprzątałam, a duży pokój wygląda jak po przejściu huraganu :baffled:.

Idę robić sobie śniadanko :-)
 
emilka jak jesteś w domu to ja bym przetrzymała jeszcze dziewczynki Justysia to trochę za mała:sorry:jeszcze tak mi się wydaje, a prywatne czy państwowe hmmm nie ma najlepszego w każdym się znajdzie coś co nam nie będzie odpowiadać, za prywatne na pewno więcej będziesz musiała zapłacić:sorry:


aaaaa zapomniałam się pochwalić że odliczam do wakacji:tak: zamówiliśmy w sobotę noclegi także teraz do lipca i nad morze juuuupppiiii:-)
 
Witam :-):-):-)
Piękne słonce ale i mroźno (skoro nawet mój mąż to zauważył jak odprowadzał Maję do przedszkola :-D:-D:-D)
A ja bym gdzieś się wybrała tylko jeszcze pomysłu brak w którą stronę :-D:-D:-D
Emilia ja do teściowej często jeżdżę bo ona ciągle za Majką tęskni, a ze Majka też ją uwielbia i ciągle o nią pyta to nie mogę im zabraniać kontaktu :baffled::baffled:
Gon1a gratulacje chłopczyka :tak::tak::tak:
Marta dla twoich chłopaków dużo zdrówka a wydatków samochodowych bardzo współczuję, jeszcze tego wam trzeba :crazy::crazy:
Aneta gratulacje dla Oli za pełzanie, tylko patrzeć jak do przodu ruszy :tak::tak::tak:
Maltanka to masz powód żeby dni odliczać, ja odliczam do świat jak do Włoch wyruszymy :tak::tak::tak:
A nas jutro szczepienie czeka - oj chyba Maja będzie płakać bo już to przeżywa i tylko pyta kiedy idziemy na to szczepienie :baffled::baffled:
 
reklama
Wiecie co, mój M chyba mądrzeje :tak:, pojechał do lekarza. Ale tak go czyści że szok :szok:. Spytał się tylko czy go nie zostawię, jak go z pracy zwolnią za pójście na zwolnienie :szok:, no dziwak jakiś :-D. W sumie to w tym miesiącu zapowiedzieli już że po premii wszyscy mają :wściekła/y:.

Nie no ale do lekarza poszedł bo się wydarłam, (że pewnie sąsiedzi słyszeli :szok:) że dzieciaczki mi pozaraża i będą się męczyć.

A my się zebrać z wyjściem nie możemy, i pewnie wyjdę dopiero po drzemce Justysi, bo zaraz się na nią wybiera :tak:
 
Do góry