Cześć
Jestem wystraszona i nie wiem do kogo mam się zwrócić. Nie staramy się z chłopakiem o dziecko. Moje cykle są zawsze 28-dniowe. 21 DC (środa) trochę zaszaleliśmy i już drugi raz tej nocy był bez zabezpieczenia. Nie wiem dlaczego się zgodziłam, poniosło nas, ale zapewniał mnie, że wszystko okay, nie skończył w środku. Trzy dni później czyli wczoraj cały dzień wydobywała się ze mnie lekko brązowo-różowa wydzielina. Myślałam, że zbliża się okres i to dlatego ale dziś sucho. Czy to możliwe, że to jakaś infekcja? Strasznie się boję, że to było właśnie plamienie implantacyjne. Czy to musi oznaczać ciążę? Ze stresu jest mi niedobrze, wszystko wywraca mi się w żołądku. Na test jest za wcześnie. Poradźcie, proszę.