• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Czy to już plamienie?

SzklanaKulka

Fanka BB :)
Hej :) Gdzieś w jakimś temacie, wrzuciłam fotkę cienia cienia na teście ciążowym. A że jestem już po poronieniu pustego jajeczka i po ciąży jajowodowej, to jestem też pełna obaw. I teraz tak, skoro jest cień cienia - to implantacja już była, plamienie implantacyjne było jakieś 2-3 dni temu (minimalne ilości). A teraz, niedawno, miałam śluz z krwią - ilość krwi w śluzie porównywalna do wielkości główki od szpilki - czy to już powinien być dla mnie niepokojący objaw?
I cały czas czuje ból po prawej stronie... Niby w tym miesiącu miała być owulacja z lewej strony - a po lewej stronie jajowodu nie mam. Więc skąd ból z prawej strony? Boli jajnik, czy jajowód? Ból nie jest silny, nie jest kłujący.. mam wrażenie że go po prostu "czuję" kiedy o nim myślę.
W poniedziałek oczywiście beta, umówienie się do gin i tak dalej i tak dalej, ale przede mną cała niedziela stresu :(
Może jakieś rady? Może to normalne, że pobolewa? Czy lekki ból to zawsze coś złego?
 
reklama
Z nadżerki też może być.
U mnie taka krew pojawiła się na kilka godzin przed tym jak pęcherz zaczął być widoczny na usg.
W szpitalu na takie plamienia w ogóle nie reagowali. Mówili, żeby im zgłosić jak będzie żywa krew na wkładce.
Słaby ból nie jest czymś niepokojącym. To normalne, że macica ci się powiększa i przy tym też boli brzuch.
Jeśli plamienie jest brązowe to może sugerować niedomoge progesteronu.
Przyczyn jest wiele.
Obserwuj się. Gdyby plamienie się nasiliło, to jedz na IP.
Odpoczywaj, leż, weź książkę albo serial❤️
 
Z nadżerki też może być.
U mnie taka krew pojawiła się na kilka godzin przed tym jak pęcherz zaczął być widoczny na usg.
W szpitalu na takie plamienia w ogóle nie reagowali. Mówili, żeby im zgłosić jak będzie żywa krew na wkładce.
Słaby ból nie jest czymś niepokojącym. To normalne, że macica ci się powiększa i przy tym też boli brzuch.
Jeśli plamienie jest brązowe to może sugerować niedomoge progesteronu.
Przyczyn jest wiele.
Obserwuj się. Gdyby plamienie się nasiliło, to jedz na IP.
Odpoczywaj, leż, weź książkę albo serial❤️
Dziś analogiczna sytuacja.. odrobina krwi w białym śluzie, dosłownie nitka krwi. Owulacja była około 5 września. Dziś też zrobiłam pierwsze HCG - 84,9. (Wczorajszy test dopiero pokazał całkiem nieźle widoczną kreskę, na pewno nie cień cienia). Stres mnie zabije. Czy jedyne co mogę robić to kolejne HCG? Bo ginekologa mam dopiero za tydzień, a i to nie ma pewności czy on cokolwiek zobaczy.. chciałabym móc coś zrobić, ale nie wiem co..
 
Ja osobiście nitką krwi bym się nie przejmowała. Też jestem po stracie i wiem, że poronienie to dużo więcej krwi, skurcze macicy itd.
Takie nitki krwi wg mnie to może być efekt tego, że pęcherzyk rośnie w macicy i się rozpycha ☺️ ale nie jestem lekarzem.

Czytałaś artykuł mamyginekolog o plamieniach?
Choć wg mnie plamienie to trochę więcej niż nitka krwi w śluzie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry