karola7
Fanka BB :)
My właśnie po zabiegu. Rwane byly 2 ząbki. Maly byl super dzielny, a popłakal się dopiero po wszystkim - pewnie nerwy biedaczkowi puściły. No i co sie okazało - jeden zabek mial korzeń długi jak u stałego zeba, nic dziwnego, ze sam nie chcial wylecieć. No ale na szczesice już po :laugh: