Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
a ten soczek to rozcienczalas czyms (woda?), czy taki prosto z wirowki?Zapytałam dziś lekarza o podawanie warzyw gotowanych mówiąc o tym, że po 3 dniach marchewkowych Lenka miała zaparcia i podawaliśmy czopek. Lekarz zalecił nam rozpoczęcie rozszerzania diety od soku ze świeżej marchwi. Mamy marchew na ogrodzie, więc sokowirówka poszła w ruch i mała dostała butlę. Wypiła jednym tchem 60ml, czyli tyle co jej nalałam i chciała więcej, ale już Jej nie daliśmy, aby nie przesadzić za pierwszym razem.
u nas nr 1 marchewkowa z ryzem bobovity, gerbera krem marchewkowy z jarzynami i jarzynowa. NIE tknie dyni z ziemniakiem Hippa i marchewki z ziemniakiem szpinak nawet ok
zaczne od krolika dzieki![]()
Taki prosto z sokowirówki. Smakował Lence baaaaardzo a i z kupą problemu nie było jak po marchwi gotowanej.a ten soczek to rozcienczalas czyms (woda?), czy taki prosto z wirowki?
Tez kiedyś o tym czytałam, że najpierw marchew, później ziemniak a jabłko jako trzecie. Co szkoła to uczy inaczej. Nasz pediatra zaleca najpierw podawanie soku a później dopiero produktu właściwego.aaaaa dziewczyny, które jeszcze nic nie podały nowego do jedzenia. wczoraj wyczytałam w gazecie Twoje Dziecko, że najpierw dziecku powinno się podać marchewkę z ziemniaczkiem a dopiero później podać jabłko - powód jest banalny - jeśli najpierw dziecko dostanie słodkie jabłko to później może nie chcieć jeść warzywek.
Dziewczyny, jak podajecie maluchom pół słoiczka a drugą część przechowujecie w lodówce to następnego dnia wyjmujecie to odpowiednio wcześnie by złapało temperaturę otoczenia czy to jakoś podgrzewacie?