reklama

Dieta Maluszków

Mój dostał wczoraj na obiad ryż z jabłkiem i cynamonem. Wciągnąl 3/4 z prawie połowy dużego tależa :szok: miał miłą odmianę po zupkach :-p

Podawajcie przepisy na to co robicie na odpowiednim wątku żebyśmy tu szukać nie musialy co??
 
reklama
Widze że wątek o przepisach dla dzieci poszedl już precz więc piszę tu ;-)
Ugotowałam ryż, właściwie to rozgotowałam żeby był miękki, rozłożyłam na talerz, posypalam trochę cukrem wanilinowym, wtarłam jabłko na tarce z takimi jakby pazurkami i posypałam cynamonem. I to wszytko :tak:
 
Aga a jak robisz ten ryż, może moim dziewczynom by posmakował, nigdy nie robiłam i nie wiem jak się zabrać:zawstydzona/y:
Magda ja robię inaczej: gotuję ryż, smaruję masłem formę do pieczenia, wykładam warstwę ryżu, warstwę jabłek startych na grubych oczkach, sypię cynamonem i znów warstwa ryżu, jabłek, cynamonu i ryżu. Na koniec łyżeczką skrobię masło i takie wiórki w kilku miejscach kładę, na wierzch kładę obierki z jabłek, żeby ryż nie wysechł i do piekarnika na 20minut, 180stopni. Pyyyyycha jest!
Można też zamiast masłem to polać to śmietanką do zup i sosów zmiksowaną z żółtkiem i tez zapiec;-) Zamiast ryżu często robię makaron.

Dzisiaj u nas Lenka właśnie ryż zapiekany z jabłkami i cynamonem wcinała aż miło:-)
 
Rowniez zapiekam ryz tak jak elvie, ale zawsze borykam sie z wyschnietym ryzem.
Pomysl z obierkami extra!'
Ja po upieczeniu polewam smietana ukwaszoną ,lub j. naturalnym, wymieszana z cukrem i wanilia

elvie ach te Twoje nalesniczki szpinakowe... pychotka. Moj malz nawet zjadl z wielkim apetytem, choc potrawa bezmiesna :-)
 
Ostatnia edycja:
Rowniez zapiekam ryz tak jak elvie, ale zawsze borykam sie z wyschnietym ryzem.
Pomysl z obierkami extra!'
Ja po upieczeniu polewam smietana ukwaszoną ,lub j. naturalnym, wymieszana z cukrem i wanilia

elvie ach te Twoje nalesniczki szpinakowe... pychotka. Moj malz nawet zjadl z wielkim apetytem, choc potrawa bezmiesna :-)
Fajnie, że naleśniki smakują:-)

Ja też czasem polewam jogurtem, a do jabłek dodaję też czasami banana - takie pożywniejsze mi się wtedy wydaje;-)
 
reklama
moja alijka nie je wogole nic ze sloiczkow ani zupek nie chce jesc, no wyjatkiem jest ogorkowa... ona by tylko miesko jadla...
mam troche problem z owocami, niunia prawie wogole nie chce ich jesc... jak to u was wyglada z jedzeniem owocow? myslicie ze ma to cos wspolnego z tym ze ja nie cierpie owocow i ich nie jadam i dlatego alijka tez ich nie lubi...??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry