reklama

Dieta odchudzająca starającej

WIKULA- no bedziemy wagowo tak samo:)
nie moge sie doczekac grudniowych zakupów-wszystko na mnie wisi-spodnie,bluzki,majtaski:))mąż w tym miesiacu sobie pokupowal-bo tez Mu spodnie wisialy w kroku a teraz ma czarne wranglery o 2 rozmiary mniejsze i normalnie lasek z Niego :):):))))
troche kupilismy dzieciom-ubrania ,buty...a ja szaleje po tej wyplacie w grudniu-Tomi zapowiedzial-umow sie z kolezanką ,ja zostanę z dziećmi a Ty idz i szalej :)))mam zamiar sie do tego zastosować :):))))


i dokladnie-jak jest snieg to pol parkingu zawalone zaspami bo drogowcy zaskoczeni i nie ma gdzie zaparkować...
 
reklama
Co do przejścia na III fazę to ja przechodzę początkiem grudnia, bez względu na wagę. Po świętach wezmę się w garść i postaram się zrzucić te 2 kg. Tak będzie dużo łatwiej i akurat skończę utrwalanie :)
ja mam dziś chińszczyznę na obiad..
 
to to mnie zdołowałyście:( wszystkie przechodzicie na III faze a ja zostanę tu sama z tym nadbagażem:( buuuu
mama masz cudownego męża:) choć mój też kasy mi nie żałuje na ciuchy ale sam z domu mnie na nie jeszcze nie wysyłał....:)
 
mam do was wstydliwe pyt:) nie wiem czy to ma coś wspólnego ale teraz jak jest mnie mniej to nie mogę się odpędzać od męża on ma cały czas ochotę.. kochamy się codziennie a jemu i tak mało!!!!!!!!!! wcześniej tak nie było czy wy tez tak macie????
 
LILITH- pewnie,tak tez bedzie dobrze :))
BAFINKA- ale kochana ,nikt Cie tu nie zostawi...a jak skutkiem lekow jest utrata wagi to raz dwa nas dogonisz:))

ja chcoalam isc na zakupy z mężem a dzieci do znajomych podrzucić,ale Tomi mowi -ja juz mam co potrzebuje wez sobie kumpele i idz-wiem jak lubisz zakupy-niech Cie czas nie goni bo wiadomojakbysmy dzieci zostawili u znajomych co maja 3 swoich to zakupy robilabym szybko a tak-podelektuje sie :)))

wlasnie aparzylam sobie czajniczek zielonej herbatki i opijam a za oknem wciaz pada snieg a w domku cieplo jak w ulu,Domi spiewa na gorze...
 
BAFINKA- no i suuuper!!:-D:-D:-D:-Dmoj Tomi stracil 11 kg i ja czuję roznice:tak::-D:-Dale tez widze jak na mnie patrzy-ostatnio tak dziwnie mi wygiąl noge :baffled:a ja do Niego-helllooo ja schudlam a nie stalam sie wygimnastykowana ,nie przesadzaj:-D:-D:-Dśmiechu mielismy po pachy !
 
ale to za duzo jak na moje możliwości... niewiem jak mu to powiedzieć żeby go nie zrazić..;) nie wiem czy wam sie chwaliłam ale tak jak kazałyście mojego męża bratu(temu co mieszka z nami) powiedziałam że ma oddać nam za rachunki potem była wielka awantura ale się wyprowadził:):):) postawiłam na swoim:)
 
BAFINKA- brawo!!!! super ,ze dopielaś swego:))gratki.

a co do seksu to jesli czujesz ze to ponad Twoje sily-taka czestotliwosc to musisz mężowi to spokojnie i czule powiedziec szczerze...na pewno zrozumie-lepiej tak niz mialabyś zacząc sie wymigiwać...
a moze mąż tak reaguje tez na wyprowadzenie brata-wiesz -chata wolna....
 
reklama
Cze babiczki!
W koncu zrobilam ta Wasza owsianke - dobra, ale tylko z otrebow owsianych...:tak:

Moj M sie ostatnio zwazyl i nie bedac wlasciwie na diecie, tylko jedzac to co ja plus inne rzeczy zgubil 10 kg! Ale nie wplynelo to na nasze zycie lozkowe;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry