reklama

Dieta odchudzająca starającej

MARTOLINKA- cześć i dzieki za info o schaboszczaku :))

a Ty jak ladnie poszlaś z wagą:tak:
no i plan masz dobry-my z T.w domu:sorry2:dzieci pojdą spac a my....sie okaze:rofl2:
 
reklama
ja nic nie robiłam ale z doświadczenia widzę że wzmocniły mi się bardzo paznokcie więc jest ok:)
dziś weszłam na wagę i spadły 2 kg z tych trzech które nadgoniłam w święta... do tego mój wilczy apetyt sobie poszedł więc puki co o owsiance jestem i czuję się dobrze:)
 
Kurcze Dziewczyny załapałam doła...:wściekła/y:Naczytałam sie o IUI i o tym wszystkim! i jest mi jakoś tak źle:-(
Chyba coraz bardziej boje się tej laparoskopii, a tak naprawdę to chyba boje się wyniku...Buuu:(
 
BAFINKA- gratkiiii!! super,ze waga zleciala...na wątku o Clo napisalam Ci wczoraj moje objawy z tej ciąży-zobacz sobie czy tez takie masz i &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& nadal!!

SUZI- ja tez czytalam o IUI bo tez o niej myslalam...a laparoskopie mialam-nic strasznego-tyle ,ze to w calkowitej narkozie a wiadomo,jak sie czlowiek czuje po narkozie ,ale da sie przeżyć ,nie stresuj sie:))
 
BAFINKA- gratkiiii!! super,ze waga zleciala...na wątku o Clo napisalam Ci wczoraj moje objawy z tej ciąży-zobacz sobie czy tez takie masz i &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& nadal!!

SUZI- ja tez czytalam o IUI bo tez o niej myslalam...a laparoskopie mialam-nic strasznego-tyle ,ze to w calkowitej narkozie a wiadomo,jak sie czlowiek czuje po narkozie ,ale da sie przeżyć ,nie stresuj sie:))
Mamciu jestes kochana:tak:Wiem ze nie ma sie czego bac...bo miałamjuz laparoskopie, a dokładniej miałam usuwaną ciąże pozamaciczną laparoskopowo. Jak sie okazało po tej ciazy mam "zatkany" lewy ajowód i ta laparoskopia ma być próbą udrożnieniago:-( Stąd chyba ten cały strach...Że nie uda się udrożnić. Już chce żeby był 18.stycznia
 
SUZI- 18 stycznia bede z Tobą!! bede Ci trzymala za ręke..
pomysl sobie ,ze dzieki temu jest większaaaaaaaaa szansa na ciąze..
wspolczuje Ci przeżyc..

a teraz Dukanem troche odwrocisz uwage od zabiegu i potem przyjdzie dzidzia :):))&&&&
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Normalnie Mama jesteś kochana. To ja jestem dziś jakaś płaczliwa, rozdrażniona...
I tak mam od kilku dni-masakra jakaś.Mogę się śmiać a za chwile mogła bym wszystkich pozabijać!
W sumie to chyba dobrze że jutro idę juz do pracy, nie bede marudzić;-) i mąż troszkę odpocznie:-D bo wczoraj się trochę posprzeczalismy o te moje "fochy":)hehehe
 
SUZI- każda ma lepsze i gorsze dni...wiadomo hormony-ja tez dzis mam nerrrrwa ,ze haj-a nie wiem czemu i pospalam (do 9) mąż zrobil obiad ...a ja wciąż nabuzowana chodze...
dzieci na ogrodzie a mąz sklada lozko dla syna a ja z kawa na bb.
 
reklama
Fajnie jak można się wyluzować i pogadać o wszystkim:)
Strasznie pocieszające to jest:tak:
Dziewczyny wiecie może ile trzeba czekać po laparo ze swtarankami? czy mozemy zaraz po działac?
Ja na wizytę mam iść dopiero 2 tyg po. ale pewnie pójdę po pierwszej@ od laparoskopii.
A jestem w "gorącej wodzie kąpana" i chciała bym już wszystko wiedziec:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry