A ja mam już serdecznie dostyc... mały znowu ma wysypkę na brzuchu, nogach i dzisiaj na twarzy
Odstawie wszytsko :-(
Owoce-nie jem nektarynek, arbuza, truskawek-zostaje mi banan i jabłko :-(
Nabiał... mleka nigdy nie lubiłam, śmietany też, więc odstawiam, ser i deserki MONTE, które uwielbiam.
Czekoladę... jadłam tylko kostkę dziennie, którą KOCHAM. A kiedyś tabliczkę na raz :-(
No i lody... zostają mi wodne lody, np. KAKTUSY :-)
Nie wiem, jak to przeżyję. Jestem takim łasuchem, tylko bym jadła i jadła, na szczęście nie idzie mi w boczki.
Odstawie na kilka dni a potem będę po 1 rzeczy wprowadzac i czekac na reakcję :-(