reklama

Dla dzidziusia

No a ja obstaje przy misiowym, ocieplanym z polarku albo czegos w tym stylu.Spiworek mam taki do wozka a kombinezon praktyczniejszy dla mnie bo mozna dziecko do fotelika wlozyc i przypiac.
Czyli rozumiem ,ze narazie Viki, Weroniczka i ja chcemy takie same?
 
reklama
Aneczka ja też dopisuje się do Was...tylko zeby kolor nie był jakiś "krzykliwy", coś w brązach, beżach....ale niekoniecznie, mogą być inne :tak: Śpiworek będę miała w komplecie z wózkiem;-)
 
Dziewczyny, ja tez sie zdaje na Weroniczke. Doswiadczona mama i krawcowa z pewnoscia wie, co praktyczniejsze, a jak bedzie cos w rodzaju misiowatego kombinezoniku w unisexowym kolorze, to na pewno bedzie slicznie wygladalo:) Co do materialu, to moze byc nawet polarek, na pewno z podszewka maluszkowi nie bedzie zimno:) A co do kosztow, to mysle, ze jak beda nizsze, to wiekszosc z nas sie na taki kombinezonik zdecyduje, bo nie ma sensu placic kokosow za cos z czego nasze niunie wyrosna z pewnoscia w ekspresowym tempie:-)
 
super Agata, chociaz jesli chodzi o buty..... jestem zdania ze powinno sie kupic nowe. kazda stopka jest inna, dzieci inaczej chodzą , dlatego bucik juz uzywany jest w jakis sposób wyprofilowany i nie koniecznie może dobrze wpłynąc na rozwój stopy u drugiego malucha, szczegolnie w okresie gdy dziecko zaczyna chodzic.

no ale oczywiscie kazdy decyduje sam, to po prostu moje zdanie;-)
 
viki dokładnie sie z Tobą zgadzam, tyle, że akurat te buciki co pokazałam to są na maluszka takiego co jeszcze nie chodzi, bo są tak malutkie... (no chyba że 6 miesięczne maluchy juz chodzą:confused:;-):-D)
Nie no tak na serio to jej młody jezdził w nich tylko we wózku, bo jeszcze nie chodził, więc to takie raczej ozdóbki;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry