Morgaine
Byle do 2030tego;-)
5. widziałam jak kobieta zasypiała między skurczami ze zmęczenia.
ja zasypiałam pomiędzy skurczami. rodziłam w nocy, rodziłam krótko ale mimo to byłam śpiąca no bo to noc
co to jest ZZO???
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
5. widziałam jak kobieta zasypiała między skurczami ze zmęczenia.
ja zasypiałam pomiędzy skurczami. rodziłam w nocy, rodziłam krótko ale mimo to byłam śpiąca no bo to noco 24,30 na porodówce o 2 w nocy urodzil sie Starszak, ale się zmęczyłam
co to jest ZZO???
znieczulenie zewnątrzoponowe
aaaa to tego przy oxy nie mozna podawac bo sie wykluczaja wole oxytocyne i szybki poród, niestety bolesny
oxy zzo nie wyklucza...oxy wywoluje (przyspiesza) porod wiec jak porod postepuj eszybko to czasami po prostu nie chca podac juz zzo bo rozwarcie jest duze a zzo mogloby akcje porodowa zatrzymac![]()
Jowi z tym kopernikiem to jest tak, że oni mówią, że przy cukrzycy tylko tam mozna rodzić, ale to nie prawda, w Ujastku też mozna, bo mają tak samo 3 stopień referencyjności i mają równie dobrą opiekę dla maluszków jak na koperniku, chyba w tamtym roku jeśli dobrze pamiętam uruchomili oddział neonatologii po remoncie i mają najnowocześniejszy sprzeęt do ratowania norworodków. Znajoma właśnie tam będzie rodziła przy cukrzycy, bo tak jej doradził jej lekarz pracujący na codzień w koperniku, bo powiedział, ze teraz w koperniku jest masakra bo remont mają i jeszcze panuje ta grypa, a tam najwięcej chorych leży. Proponuję ci przejść sie do Ujastka na dzień otwarty i tam Ci wszystko powiedzą.Hej, rzadko zabieram głos raczej tylko czytam ale tak powoli dopada mnie stres przed porodowy ja chyba nie będę miała wyjścia i będę musiała rodzić w klinice na Kopernika, bo mam cukrzycę ciążową i jestem na insulinie. Trochę mnie to przeraża bo słyszę same złe rzeczy to o położnych to o lekarzach jedyne co dobre to oddział noworodków i sprzęt.To moja pierwsza ciąża i cholernie boję się porodu a miejsce powinno się kojarzyć dobrze a w moim wypadku tak nie jest.
Co do porodu rodzinnego to jeszcze nie zdecydowaliśmy ale ja chyba wolę żeby mąż czekał na korytarzu ,nie wiem czy jak będzie przy mnie to się nie rozkleję.
Pozdrawiam mamuśki.:-)
Jowi nie rozumiem, po pierwszej ciazy nie masz dobrych skojazen z tamtym miejscem tak?
Jowi z tym kopernikiem to jest tak, że oni mówią, że przy cukrzycy tylko tam mozna rodzić, ale to nie prawda, w Ujastku też mozna, bo mają tak samo 3 stopień referencyjności i mają równie dobrą opiekę dla maluszków jak na koperniku, chyba w tamtym roku jeśli dobrze pamiętam uruchomili oddział neonatologii po remoncie i mają najnowocześniejszy sprzeęt do ratowania norworodków. Znajoma właśnie tam będzie rodziła przy cukrzycy, bo tak jej doradził jej lekarz pracujący na codzień w koperniku, bo powiedział, ze teraz w koperniku jest masakra bo remont mają i jeszcze panuje ta grypa, a tam najwięcej chorych leży. Proponuję ci przejść sie do Ujastka na dzień otwarty i tam Ci wszystko powiedzą.