reklama

dobre rady...porodowe :)

reklama
Ja jeszcze biore do szpitala laktator, albo będzie jeździł w samochodzie. Ostanio jak młody miał żółtaczkę to nie pozwolili mi przez dobę karmić, a ja myślałam że mi piersi pękną, oczywiście w szpitalu w którym tak piali o naturalnym karmieniu ;)
 
asiunia ja stosuję obecnie dwa razy w tyg (robie irygacje własnie tym specjalnym irygatorem z tantum) bo przez ten pessar łatwiej złapać jakąkolwiek infekcje tak że sama gin mi poleciła
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry