reklama

dolegliwości

reklama
Agazet - próbowałam na wiele sposobów ale nic nie pomogło. Będze zaczynać od zera. Szkoda.
Kicham cały dzień. Jakieś paskudztwa pylą jak nakręcone. Przeraża mnie myśl, że tak będzie całe lato. W piątek idę do gina na badanie genetyczne. Mam nadzieje, że będzie wszystko ok. Zapytam się czy można brać jakieś tabletki na alergię.
Pozdrawiam - asia
 
No i jestem na starym koncie. Przez moja głupote i zapominalstwo. Ja niedługo zapomnę jak sie nazywam. Logowałam sie uparcie na inne dane niż mam wpisane.
Mam nadzieje, że jestem na L4 i nie chodze do szkoły. Ale dzieciaki by miały używanie z powodu mojego zapominalstwa. Wiecie, że od 2 tygodni usiłuję kupic pieprz i stale o tym zapominam. Mój mąż sie ze mnie śmieje i mówi, że mi przypnie karteczke z adresem abym nie zapomniała gdzie mieszkam. Dodam tylko, że przed ciążą nigdy o niczym nie zapominałam. Chyba ten mały łobuz powoduje, że mama nie wie na jakim świecie żyje ;D ;D ;D
 
Agnieszka18 jeżeli chodzi o brak tchu, to nie mam czegoś takiego, ale za to często robi mi się słabo jak np. długo stoję, albo wchodzę po schodach :( ale nie wiem od czego to, bo wyniki badań mam dobre, a mam "świeżutkie" bo przed jutrzejszą wizytą robiłam :) a co do tego kichania, to chyba jakaś epidemia, ja nigdy tak nie miałam kicham i katar, ale widać,że to nie taki przeziębieniowy :( może przejdzie
miłego dnia
 
Agazet - byłam u gina i powiedziała mi że te braki tchu wynikają z powiększającej sie macicy i mam sie nie przejmować , że to nornalne
A kichanie to alergia - na którą w ciąży nie wolno nic brac
 
Nie miałam mdłośći już od kiliku tygodni a tu przed chwila jadłam pyszny rosołek. W pewnym momencie zrobiło mi się niedobrze no i niestety nie mam już rosołku w żołądeczku :( O tyle się zdziwiłam, że od początku ciąży ze 3 razy tylko wymiotowałam :( To już 15 tydzień teoretycznie nie powinno być takich niespodzianek...
 
Dzis mam zły dzien... Same przykre niespodzianki :( Przed godziną poprzytulałam się z mężem i dostałam krwawienia :( Przeraziłam się jak nie wiem co. Teraz leżę i prawie się nie ruszam... Oby tylko nic dzidzi nie było! Jutro wizyta u gin więc poogląda czy wszystko ok. Mam nadzieję że to nic groźnego :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry