reklama

DUŻE RODZINY 3+ część 2

reklama
Ogólnie choroba bardzo osłabia. Mieliśmy nawrót po dwóch tygodniach. Więc antybiotyk w sumie miesiąc brala. I kaszel ja męczył. A potem jeszcze wirus jakiś się przyplątał. Brrrr
 
Moje jak chodziły do przedszkola to zawsze wisiała kartka jak pojawiło się coś "nowego" z chorób w przedszkolu. Dodatkowo byla cała rozpiska co to za choroba , jak się objawia i na co zwrócić uwagę.
Odkąd poszli do szkoły to tylko wszy na tapecie szkolnej :D ;)
 
Moje jak chodziły do przedszkola to zawsze wisiała kartka jak pojawiło się coś "nowego" z chorób w przedszkolu. Dodatkowo byla cała rozpiska co to za choroba , jak się objawia i na co zwrócić uwagę.
Odkąd poszli do szkoły to tylko wszy na tapecie szkolnej :D ;)
To fajnie jak szkoła informuje o takich przypadkach... ja wolę wiedzieć i zdecydować czy chce podtrzymać dziecko w domu te kilka dni czy ryzykować zarazę w domu...
 
reklama
Jak tam dziewczyny prezenty ogarnięte? Mikołaj już za zakrętem... moje panny jeszcze średnio świadome o co chodzi z Mikołajem, ale za rok będzie już oczekiwanie na całego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry