reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Dwulatek nie chce NIC mówić

Manitoba

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
12 Maj 2018
Postów
108
Rozwiązania
0
Witam wszystkich,
Pierwszy raz szukam porady na forum. Jeżeli podobny temat już gdzieś tutaj był-odeślijcie mnie.
Mam synka. Za miesiąc kończy dwa latka.
W skrócie nasza historia:
Synek urodził się tydzień po terminie- poród naturalny wywołany oksytocyną. Miałam dodatni GBS i i niestety synek najprawdopodobniej zaraził się ode mnie- stwierdzono u niego wrodzone zapalenie płuc. Byliśmy tydzień na antybiotyku- i później do domu. Nie było w związku z tym żadnych dalszych problemów. Byliśmy przez klika pierwszych miesięcy pod kontrolą neonatologa, okulisty, neurologa. Neorolog wysłał nas do fizjoterapeuty ponieważ stwierdził, że synek w wieku 8 tygodni nie podpiera się na brzuchu na przedramionach i że to najprawdopodobniej podwyższone napięcie mięśniowe w okolicach karku. Po wizycie i fizjoterapeuty- bylismy u dwóch różnych żaden z nich nie stwierdził żadnych nieprawidłowości. Synek za chwilę zaczął sie podnosić na przedramionach i tyle- wydaje mi się że troche ten neurolog przesadził.
Mały rozwijał się ruchowo dość szybko. Raczkował w wieku 6 miesięcy, zaczął chodzić samodzielnie jak miał 9,5 miesiąca. Ładnie nam szło rozszerzanie diety- nie miał problemów z przełykaniem i gryzieniem. Był pogodnym dzieckiem, lubił się bawić był ciekawy świata. Smiał się. Ale od zawsze wydawał bardzo mało dźwięków. nie gaworzył zabardzo.
Na ten moment (dwa lata). Mówi tylko be na śmietnik, cici jak woła kota. i to tyle! Nie chce mówić mama, tata, daj. Zachęcam go, czytamy książki, ukałdamy puzzlee itp. Ale on ani be ani me. Jak zaklęty. Poza tym jest bardzo rozumnym chłopcem- rozumie praktycznie wszystko- wykonuje nasze polecenia.
Zbadaliśmy słuch niedawno, była również wizyta u laryngologa i neurologa- wszystko ok. W wieku 18 byliśmy u neurologopedy- który również nie stwierdził niczego niepokojącego.
Ale nadal jest kompletny brak rozwoju mowy. Ja już czasem wymiękam, trace cierpliwość- czasem łapie się na tym ze juz mi sie nie chce do synka mowic- bo i tak zadnej odpowedzi od niego nie uzyskam.
Czy ktos mial podobnie? Prosze o jakakolwiek porade.
 
reklama

Mamaona

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Maj 2018
Postów
969
Rozwiązania
12
Skoro badalas synka i wszystko ok to moim zdaniem nie ma się czym na razie przejmować. Mały ma jeszcze czas, pewnie zacznie mówić w ciągu najbliższych kilkunastu tygodni.
 

marta18691

Fanka BB :)
Dołączył(a)
14 Marzec 2017
Postów
2 009
Miasto
Rydułtowy
Rozwiązania
5
Byla hiatoria pewnej dziewczyny co synek tez nie mowil za wiele 2.5roku mial po roku czasu dziecko pelnymi zdaniami mowilo od rana do wiwczora....
 

Aga1402

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Grudzień 2011
Postów
5 721
Rozwiązania
0
Opowiem Ci jak bylo u nas.
Syn ma teraz 8 lat. Miał 3 lata jak poszedl do przedszkola. Nie mówił nic oprócz mama, tata. Od 3 roku życia jest pod opieką logopedy. Zaczął mówić ale bardzo nie wiele , bardzo nie wyraznie. I tak milay lata. Ja cieszyłam się bo w końcu szło się z nim dogadać. Przyszedł czas końca przedszkola i pójście do pierwszej klasy. I stwierdziłam ze dalej nie jest dobrze. Wiec zabrałam go do poradni psyvhologiczno pedagogicznej. Tam zrobione miał różne testy z psychologiem, logopeda, i pedagogiem. Diagnoza odroczyć go z pierwszej klasy. Ma zaburzenia słuchu centralnego, przetwarzania słuchowego nie ma woge. Opóźniony rozwój mowy. Ale nic wiecej nie mogą zrobic , orzeczenia na to nie dostanie. I wtedy się zaczęło. Poszedl do szkoły i zaczęły się problemy z nauka. Pani go nie rozumie. Nikt nie chciał mi pomóc. A ja z tym dzieckiem od lekarza do lekarza. Byliśmy u otolaryngologa, audiologa, neurologa. Wszyscy zorkladali rece. I
W szkole mówili że bez nauczyciela wspomagającego sobie nie poradzi. Ale nie było podstaw by dać mu orzeczenie. Po raz kolejny zabrałam go poradni by jeszcze raz przeszedł testy, i w połączeniu z wywiadem znowu wyszły zle. Postanowiłam skonsultować to wszystko z jeszcze jednym neurologiem. I syn na dzień dobry dostal zasiadczenie lekarskie by na tej podstawie dać mu orzeczenie o niepełnosprawności. Ma gleboka afazje. To znaczy ze jego lewa półkola odpowiedzialna za mowe , czytanie itp jest na poziomie dziecka w przedszkolu a prawa odpowiedzialna za ruch itp jest na poziomie 4 klasy podstawówki. Syn urodził się ze wzmożonym napięciem mięśniowym, które czasem objawy daje do dziś.
Dlatego moja rada jest taka by chodzic, szukać konsultować. Mnie nikt nie chciał pomoc. Wszyscy rokladali rece a ja wiedzialm ze cos jest nie tak. To moje 3 dziecko. Od początku wszyscy bardzo dużo do niego mówiliśmy. Rozwijał się super a jednak
 

witch84

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Styczeń 2015
Postów
4 713
Rozwiązania
65
To ja też nie pocieszę, bo mój zaczął mówić w wieku 4,5 roku...

Od kiedy skończył 1,5 roku miał już przyznany WWR - jednak nie bardzo chciał współpracować, więc zajęcia realnie zaczęliśmy jak miał 2,5 roku (wraz z rozpoczęciem uczęszczania do przedszkola). W wieku 3,5 dostał orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego na okres przedszkolny (dostaliśmy zaświadczenie od psychiatry, że to autyzm). Wszyscy terapeuci pracowali nad wywołaniem mowy. Obecnie synek ma 7 lat i idzie (oby!) do pierwszej klasy. Jego mowa jednak wciąż jest dość niewyraźna, ale robimy co możemy.

Moja rada - idź do poradni psychologiczno-pedagogicznej. Niech zrobią mu pełną diagnozę. Niech go poobserwują - nawet jeśli nie przyznają Wam WWR czy KS, to może chociaż pokierują/podpowiedzą cokolwiek.
 

Patii_666

Fanka BB :)
Dołączył(a)
20 Marzec 2018
Postów
597
Rozwiązania
1
Kurcze mój w październiku ma dwa lata i też słabo jest z mowa, słuch na bank dobry, bardo mądry jest, układanie puzzli szukanie rzeczy na obrazkach, ale z mowa nie chce rusYc, idealnie naśladuje zwierzątka krowę owce sowę kota psa węża muchę osiołka ale za cholere nie chce kury ko ko, mówi mama tata, nie, ale brakuje mi u niego prostych słówek daj, tak itd, strasznie wymusza jak coś chce to pokazuje i gygygy, w czasie zabawy coś tam próbuje po swojemu mówić, my mieszkamy w NL i logopeda nas dopiero przyjmie po 2latkach, ale też nie wiem jak go stymulować, mamy pełno książeczek czytamy ale do powtarzania jest bardzo oporny...więc podłączam się pod temat i będę obserwować
 

Jumami

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
22 Listopad 2018
Postów
103
Rozwiązania
0
Kurczę, u nas trochę podobnie. 🤪 Z tym, że synek ma obniżone napięcie mięśniowe. Przez długo czas nie objawiało się to w żaden sposób. „Terminowo” zaczął trzymać główkę, obracać się. Nie chcieliśmy synka w niczym poganiać. Czekaliśmy aż sam usiądzie i tu sprawa zaczęła być już trochę podejrzana. Nie siedział nawet posadzony przez pediatrę. Ostatecznie fizjoterapia. Zaczął siadać w wieku 11 mies. To nie jest duże obniżenie napięcia mięśniowego, ale jednak. W tej chwili ma ukończone 17 mies., również nie mówi. Od pół roku ewentualnie „baba” w różnych syt. Mówi swoje „ałałał”, powtarza to. Wiemy, że rozumie. Słyszy bardzo dobrze. Z tym, że nam neurologopeda powiedziała, że jej zdaniem ma zbyt zaciśniętą szczękę i robi taką „kaczuszkę” z ust. Najpewniej to wina tylnego wędzidełka. Z przednim zbyt krótkim wypuścili nas ze szpitala po porodzie. Później na własną rękę szukaliśmy chirurga, który podetnie wędzidełko maluchowi. Ale o tylnim nikt nic nie mówił. Mamy ćwiczyć. Synek musi odsłuchiwać płyt, oglądając przy tym książeczkę z głoskami. I rzuć tubkę żuchwową żółtą. Podcinanie wędzidełka przed odradzono do czasu zakończenia ćwiczeń (1 mies.) ze względu na możliwy odwrotny od oczekiwanego efekt.







Witam wszystkich,
Pierwszy raz szukam porady na forum. Jeżeli podobny temat już gdzieś tutaj był-odeślijcie mnie.
Mam synka. Za miesiąc kończy dwa latka.
W skrócie nasza historia:
Synek urodził się tydzień po terminie- poród naturalny wywołany oksytocyną. Miałam dodatni GBS i i niestety synek najprawdopodobniej zaraził się ode mnie- stwierdzono u niego wrodzone zapalenie płuc. Byliśmy tydzień na antybiotyku- i później do domu. Nie było w związku z tym żadnych dalszych problemów. Byliśmy przez klika pierwszych miesięcy pod kontrolą neonatologa, okulisty, neurologa. Neorolog wysłał nas do fizjoterapeuty ponieważ stwierdził, że synek w wieku 8 tygodni nie podpiera się na brzuchu na przedramionach i że to najprawdopodobniej podwyższone napięcie mięśniowe w okolicach karku. Po wizycie i fizjoterapeuty- bylismy u dwóch różnych żaden z nich nie stwierdził żadnych nieprawidłowości. Synek za chwilę zaczął sie podnosić na przedramionach i tyle- wydaje mi się że troche ten neurolog przesadził.
Mały rozwijał się ruchowo dość szybko. Raczkował w wieku 6 miesięcy, zaczął chodzić samodzielnie jak miał 9,5 miesiąca. Ładnie nam szło rozszerzanie diety- nie miał problemów z przełykaniem i gryzieniem. Był pogodnym dzieckiem, lubił się bawić był ciekawy świata. Smiał się. Ale od zawsze wydawał bardzo mało dźwięków. nie gaworzył zabardzo.
Na ten moment (dwa lata). Mówi tylko be na śmietnik, cici jak woła kota. i to tyle! Nie chce mówić mama, tata, daj. Zachęcam go, czytamy książki, ukałdamy puzzlee itp. Ale on ani be ani me. Jak zaklęty. Poza tym jest bardzo rozumnym chłopcem- rozumie praktycznie wszystko- wykonuje nasze polecenia.
Zbadaliśmy słuch niedawno, była również wizyta u laryngologa i neurologa- wszystko ok. W wieku 18 byliśmy u neurologopedy- który również nie stwierdził niczego niepokojącego.
Ale nadal jest kompletny brak rozwoju mowy. Ja już czasem wymiękam, trace cierpliwość- czasem łapie się na tym ze juz mi sie nie chce do synka mowic- bo i tak zadnej odpowedzi od niego nie uzyskam.
Czy ktos mial podobnie? Prosze o jakakolwiek porade.
 

Manitoba

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
12 Maj 2018
Postów
108
Rozwiązania
0
Opowiem Ci jak bylo u nas.
Syn ma teraz 8 lat. Miał 3 lata jak poszedl do przedszkola. Nie mówił nic oprócz mama, tata. Od 3 roku życia jest pod opieką logopedy. Zaczął mówić ale bardzo nie wiele , bardzo nie wyraznie. I tak milay lata. Ja cieszyłam się bo w końcu szło się z nim dogadać. Przyszedł czas końca przedszkola i pójście do pierwszej klasy. I stwierdziłam ze dalej nie jest dobrze. Wiec zabrałam go do poradni psyvhologiczno pedagogicznej. Tam zrobione miał różne testy z psychologiem, logopeda, i pedagogiem. Diagnoza odroczyć go z pierwszej klasy. Ma zaburzenia słuchu centralnego, przetwarzania słuchowego nie ma woge. Opóźniony rozwój mowy. Ale nic wiecej nie mogą zrobic , orzeczenia na to nie dostanie. I wtedy się zaczęło. Poszedl do szkoły i zaczęły się problemy z nauka. Pani go nie rozumie. Nikt nie chciał mi pomóc. A ja z tym dzieckiem od lekarza do lekarza. Byliśmy u otolaryngologa, audiologa, neurologa. Wszyscy zorkladali rece. I
W szkole mówili że bez nauczyciela wspomagającego sobie nie poradzi. Ale nie było podstaw by dać mu orzeczenie. Po raz kolejny zabrałam go poradni by jeszcze raz przeszedł testy, i w połączeniu z wywiadem znowu wyszły zle. Postanowiłam skonsultować to wszystko z jeszcze jednym neurologiem. I syn na dzień dobry dostal zasiadczenie lekarskie by na tej podstawie dać mu orzeczenie o niepełnosprawności. Ma gleboka afazje. To znaczy ze jego lewa półkola odpowiedzialna za mowe , czytanie itp jest na poziomie dziecka w przedszkolu a prawa odpowiedzialna za ruch itp jest na poziomie 4 klasy podstawówki. Syn urodził się ze wzmożonym napięciem mięśniowym, które czasem objawy daje do dziś.
Dlatego moja rada jest taka by chodzic, szukać konsultować. Mnie nikt nie chciał pomoc. Wszyscy rokladali rece a ja wiedzialm ze cos jest nie tak. To moje 3 dziecko. Od początku wszyscy bardzo dużo do niego mówiliśmy. Rozwijał się super a jednak
A jakie objawy zauwaza Pani na ten moment jezeli chodzi o wzmozone napiecie? U nas tak jak pisalam pozniej to sie unormowalo no ale nie wiem.moze cos przeoczylam? Jezeli chodzi o sluch to napewno jest dobrze- synek.mial badania dokladne u audiologa/ foniatry i wyszlo ze wszystko ksiazkowo.
 

Manitoba

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
12 Maj 2018
Postów
108
Rozwiązania
0
Kurcze mój w październiku ma dwa lata i też słabo jest z mowa, słuch na bank dobry, bardo mądry jest, układanie puzzli szukanie rzeczy na obrazkach, ale z mowa nie chce rusYc, idealnie naśladuje zwierzątka krowę owce sowę kota psa węża muchę osiołka ale za cholere nie chce kury ko ko, mówi mama tata, nie, ale brakuje mi u niego prostych słówek daj, tak itd, strasznie wymusza jak coś chce to pokazuje i gygygy, w czasie zabawy coś tam próbuje po swojemu mówić, my mieszkamy w NL i logopeda nas dopiero przyjmie po 2latkach, ale też nie wiem jak go stymulować, mamy pełno książeczek czytamy ale do powtarzania jest bardzo oporny...więc podłączam się pod temat i będę obserwować
Moj niestety absolutnie nie chce nic.powtarzac. jak prosze go o powotrzenie to kiwa glowa ze nie albo sie zlosci nawet. Czasem.mam.wrazenie ze troche wstydzi sie cos powiedziec. Ale z drugiej strony jest otwartym.dziecliem nie boi sie obcych czy innych dzieci- wrecz przeciwnie. Nie nasladuje zwierzatek nic. Tak baprawde to dopiero kilka miesiecy temu zaczal nawijac tak.po swojemu jak se bawi np. Albo gada do swojej 3 miesiecznej siostry. Ale zadnych konkretnych slow. Martwie sie bardzo. Trace cierpliwosc i czasem.juz nie daje rady.
 
reklama

Magda0909

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Sierpień 2019
Postów
1 132
Rozwiązania
0
W pracy spotkałam 3 latka, który nie mówił nic. Naprawde. Dziecko dopiero jak miało 4 lata to mama poszła w końcu to ppp. Dziecko dostało wwr i orzeczenie że względu na afazje. Terapia, terapia terapia dziecko pod koniec 4 latków mówił nieywraznie ale postęp szok.. To dziecko z mojej grupy, miałam z nim terapię i wwr. Postęp ogromny. Pani sama może wnioskować o wwr i poprosić o konsultacje proszę zadzwonić do poradni i opowiedzieć co Panią martwi :)
 

witch84

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Styczeń 2015
Postów
4 713
Rozwiązania
65
Mój mały też miał wzmożone napięcie obręczy barkowej (był rehabilitowany NDT Bobath od 3 m.ż.), przy czym miał ogólnie obniżone napięcie. W naszej poradni jakiś rok temu zmienił się logopeda (młody miał ok 6 lat) i to ona zwróciła uwagę, że coś może być dalej nie tak. Najpierw zrobiliśmy EEG głowy (które wyszło prawidłowo), więc zaleciła wizytę u fizjoterapeuty i od mniej więcej pół roku młody jest rehabilitowany metodą Vojty ze względu na obniżone napięcie. Ale te napięcie przekłada się też na mięśnie w okolicach żuchwy. Także szukajcie pytajcie i nie dawajcie się zbywać jak Was coś gnębi.
 
reklama
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
ivi Dwulatek budzi się w nocy i nie chce spać - co robić? Porady - rozwój i zdrowie dzieci 1
E dwulatek nie spi 2-3h w środku nocy Potrzebuję porady 5
M Nieznośny dwulatek Potrzebuję porady 11
A Dwulatek u logopedy Potrzebuję porady 1
M Zbuntowany dwulatek... Roczniaki i dwulatki 9
R Dwulatek i niemowlak Potrzebuję porady 19
G Dwulatek źle śpi. Roczniaki i dwulatki 24
willou Koszmarny dwulatek. Potrzebuję porady 13
Katierinka Nocne histerie, dziki płacz w dzień, marudzenie u dziecka 1,8 m-cy Potrzebuję porady 17
A potrzebuję pomocy - dwulatek z pruchnicą Zdrowe zęby - porady dentysty 5
K dwulatek i problemy rozwoju Porady - rozwój i zdrowie dzieci 2
szóstkowa mama Jakiej muzyki słucha Wasz dwulatek? Roczniaki i dwulatki 6
S Dwulatek - wyhamowanie rozwoju Roczniaki i dwulatki 21
B dwulatek i fascynacja cyframi Roczniaki i dwulatki 11
A Czy dwulatek potrzebuje rówieśników? Porady - rozwój i zdrowie dzieci 2
mama mikolaja Dwulatek w przedszkolu POMOCY ! Wychowanie 5
L Uczuciowy dwulatek Roczniaki i dwulatki 3
A rozwód + dwulatek = problem:( Roczniaki i dwulatki 1
mama_Aga dwulatek i brzydkie słowa Roczniaki i dwulatki 5
chinka_24 ile i jakie posiłki zjada dwulatek Roczniaki i dwulatki 5
G Drapiący dwulatek!! Roczniaki i dwulatki 2
tereskaa Zbuntowany dwulatek a nasz szkrab ....czy mają ze sobą coś wspólnego?:):) Dzieci urodzone w marcu 2006r. 31
B Czy dwulatek powinien spać w ciągu dnia? Roczniaki i dwulatki 50
renata23 DWULATEK PRZY PIERSI Roczniaki i dwulatki 151
P Urlop macierzyński a nie wykorzystany urop Potrzebuję porady 3
J 4 miesieczne dziecko nie chce jesc Potrzebuję porady 10
Julita_Kow Nie czuję ruchów dziecka w 22 tygodniu Potrzebuję porady 2
P Nie widać ciąży na usg Potrzebuję porady 8
M Mój 3 latek nie chce jeść ani załatwiać się w przedszkolu Przedszkolaki 14
karolina3105 Nie wiem już co myśleć - test owulacyjny Staramy się 5
N Dziecko nie moze zrobic kupki? Czy jednak tylko gazy? Potrzebuję porady 3
Liskowa77 Nie mam juz sily . Staramy się 14
Flowersik Starać się czy nie ;( Staramy się 32
aniaslu Proszę, nie ucz dziecka, że zabawnie jest bać się kogoś, kto wygląda inaczej Pytanie tygodnia 3
K Duphaston nie pomogł Potrzebuję porady 3
mamuska3 Nie wiem czy to poronienie? Ciąża, poród, połóg 2
U Kryzys Potrzebuję porady 3
N Nie chce jeść nie przybiera na wadze Styczniowe mamy 2020 44
ammaa3 5 "ciąża?" i wcale więcej nie wiem Potrzebuję porady 18
MamaMajki1516 Ciaza czy nie . Czy któraś z was miała podobnie? Potrzebuję porady 7
R Dzieci, które nie chcą bawić się same. Potrzebuję porady 23
P Czy mozna poronic i o tym nie wiedzieć ? Potrzebuję porady 28
Anna_SsS 11 miesięczniak - przestał mówić samogłoski/nie gaworzy Potrzebuję porady 16
M 4 poronienie w 5-6 tygodniu. Gdzie i jakie badania zrobić? Co może być nie tak? Potrzebuję porady 11
D Nie wiem co myslec o tym ? Potrzebuję porady 3
E Dziecko nie chce pic mleka Potrzebuję porady 14
J Wczesna ciąża czy nie? Potrzebuję porady 4
X Nie potrafię z tym żyć Potrzebuję porady 12
Aaazym Nie mam już siły. Potrzebuję porady 91
J Roczne dziecko nie chce jeść Potrzebuję porady 5

Podobne tematy

Do góry