• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

DWULATEK PRZY PIERSI

No nie wiem, może ja jakaś dziwna jestem, ale wiem, że całej wiedzy tego świata nie pojęłam i czasem posiłkuję się tzw. autorytetami.

A dla mnie autorytetem w tej akurat dziedzinie jest WHO, a nie jakiś "ktoś" piszący artykuły dla onet.pl czy innego portalu rozrywkowego.

Dla mnie akuratnie Światowa Organizacja Zdrowia wydaje się bardziej wiarygodna, niż jakaś Magdalena Nowak - psycholożka ;-)

Dlatego tak się czepiłam - mogę więcej nie używać nazwy WHO skoro tak drażni oko ;-)

Ogólnie chodziło mi o wlepienie tego fragmentu dla analkim :tak:
 
reklama
no wlasnie to o czym pisalals aga ze tak maniakalnie w to wierzysz co tam mowia wierz sobie swoim odczuciom swoim potrzebom
ja nigdy nie bralam do serca ani spacjalistow ze swiatowych organizacji ani opninio "gdzies tam"
wazne jet to co ty czujesz;-):tak:
o to mnie sie rozchodzi Aga;-)
 
Co do obalania to masz Kinguś rację, obala się.

Ale jakoś lepiej się czuję, sugerując się czasem aktualnym stanem wiedzy, a nie dawno "obalonym" stanem wiedzy sprzed kilkudziesięciu lat ;-)

Lubię sobie swoją matczyną intuicję podeprzeć wiedzą naukową - takie zawodowe zboczenie ;-)
 
Paulisia, ale ja nie jestem jakimś robotem :tak:
Ani maniakiem :tak:
Owszem, wierzę bardziej WHO niż przypadkowym autorom z internetu, ale chyba nic w tym dziwnego.

Ale z drugiej strony zapewniam Ciebie, słowo honoru, że najpierw lubiłam karmić piersią, a potem dopiero wyszukałam te wszystkie mądrości ;-)

 
O, powiem Ci kiedy zaczęłam wyszukiwać "mądrości".

Można powiedzieć, w przybliżeniu, że właśnie około roczku, kiedy to zaczęli się mnie ludzie czepiać, że tak długo karmię ;-)
Starałam się znaleźć rzetelną linię obrony przed takimi ludźmi :tak: I stąd się wzięło WHO ;-) Działa ;-)
Bo ja zwyczajnie chcę karmić piersią i mieć w tej kwestii względny spokój.
 
pozycja obronna:tak:;-) no i dobrze tylko naduzywanie tego skrótu doproadza do szału;-)
a czym zajmujesz lub zajmowalas sie zawodowo??
na mnie roili taka nagonke i zadreczali pytaniami dlaczego tak króko karmilam:baffled::dry:
 
reklama
Pojawienie się córki przerwało mój doktorat z chemii ;-)

Praca naukowa, pisanie publikacji, konferencje i takie tam sprawiają, że tok myślenia się człowiekowi zdziebko skrzywia ;-)
Do wszystkiego lubię mieć odpowiednie publikacje naukowe, szczególnie w kwestiach, w których sami lekarze nie są zgodni - np. buciki (zdrowa stopa vs styl zachodni) czy gluten (wcześniej vs później).

To sobie ściągam z PubMed czy Elsevier publikacje i czytam ;-) Co tam najnowszego w nauce wymącili ;-)

Takie tam zboczenie ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry