Dziewczyny a ja dostaje drgawek ze strachu!!! Moj Allanek mial wczoraj kleszcza!! Teraz tyle sie slyszy o Boreliozie i zapaleniu opon mozgowych przez te wlasnie paskudztwa, ze az sie boje! Prawdopodobnie moja mama ma borelioze ale nie jest jeszcze stwierdzona bo nie byla w polsce zeby pojsc do lekarza! W kazdym razie bylismy z alankiem w szpitalu (bo to bylo po 22), pani doktor wyjela kleszcza i zdezynfekowala! Ja sie boje ze nie dostanie po paru dniach rumienia, ktory bedzie wskazywal na zakarzenie borelioza!
Kobitki chroncie wasze skarby!!!