reklama

Dzidziusiowe zachcianki

A mnie własciwie do niczego nie ciągnie. Nawet jem zdecydowanie mniej niż na początku. :). Jedynie co zaobserwowałam, to z chęcią sięgam po śledzie. Obojętnie czy w smietanie, czy w occie, czy w oleju. :) No i woda, ogromne ilości wody.
 
reklama
Dziewczyny!
To ja już się pogubiłam!!! Na dziewczynkę - je się w ciąży kwaśne, a na chłopca - słodkie?? Jak to jest z tymi przesądami??

Moja koleżanka całe życie objadała się słodkościami, jak zaszła w ciążę z Gabrysią - słodyczy nie mogła...
 
No właśnie z tego co wiem, to na dziewczynkę je się na słodko, a na chłopca na kwaśno.

Chociaż myslę sobie, że kobitka zajada to, czego akurat potrzebuje jej organizm i może byc na odwrót...
 
reklama
Tak czytam jak się zajadacie cytrusami i trochę zazdroszczę, mnie prawie w ogóle nie ciągnie do owoców - 1 mandarynka to jest max. Jedynie jabłko chętnie zjem.
ale za to ... kefir!!!!!!! jest absolutnym hitem. złapałam się na tym , że codziennie piję i w sklepie nie mogę wytrzymać więc najczęściej piję go na zimnie w drodze do domu ;D rzadko wytrwam do obiadu ;D
i zimne mleko z lodówki, najlepiej prosto z kartonu ...
i nadal mięsne konkrety
i sok żurawinowy ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry