• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dzidziusiowe zachcianki

reklama
Dziewczyny, jakie potrawy są na pierszym miejscu rzeczy zakazanych przy karmieniu????

Bo może ugotowałabym coś, czego po porodzie nie będę mogła jeść.
 
ivon pisze:
Dziewczyny, jakie potrawy są na pierszym miejscu rzeczy zakazanych przy karmieniu????

Bo może ugotowałabym coś, czego po porodzie nie będę mogła jeść.

z tego co wiem na 100%:
- kapusta (czyli bigos, kapusniak, gołąbki itp.)
- groch (grochówka)
 
ivon na pewno potrawy wzdymajace:groch fasola kapusta

co do kapusniaku-nie lubie

anik ja tez zawsze do zup ziemniaczki gotuje odzielnie-powod:zawsze rozgotuje i w zupie pyrek nie ma wiec postanowilam odzielnie

jem kanapki przy kompie,dobrze ze mezyk na silce bo bym byla uduszona ;D
 
Wczoraj zjadłam 1 pączka...a dziś będę gototwać ogókową, bo mi smaka narobiłyście tymi kwaśnymi zupami, a nie lubię kapuśniaku....
Ale wcześniej zrobię sobie super tłuste i niezdrowe frytki...co mi tam, potem już wogóle nie będę ich mogła jeść.A że takich produktów jest sporo, to od dziś wprowadzam dietę: jem i piję to czego potem nie będę mogła... ::) ::) ::)
 
wczoraj przeszłam gruntowne przeszkolenie w kwestii kapuśniaku i zasmażki i idę bohatersko gotować
trzymajcie kciuki żebym męża nie otruła ;D
 
reklama
KingaP pisze:
a uraczycie mnie przepisem na ogórkową? Może bym jutro ugotowała?

Ja robię tak - mniej więcej zgodnie z przepisem z "Kuchni polskiej":
- gotuję wywar z porcji rosołowej (w ok. 2,5 litrze wody)
- poprawiam go 2 łyżkami mąki rozmieszanej z wodą
- dodaję małą śmietanę (powoli mieszam na chochli, żeby się nie zważyła, ale oczywiście i tak mi się warzy ;D)
- miksuję ok. 6 średnich obranych ogórków i dodaję do zupy (zawsze kupuję też trochę wody spod ogórków i ją też wlewam)
- no i przyprawiam: listek laurowy, ziele angielski, pieprz, koperek, odrobinę majeranku, czasem też dodaję jeszcze kostkę bulionu (no ale doprawienie zależy już od indywiualnego gustu :))
- osobno gotuję ziemniaczki pokrojone w kostkę i wrzucam je do zupy :-)

Smacznego! :-)


Fionka, trzymamy kciuki!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry