reklama

Dzidziusiowe zachcianki

reklama
fionka, jak tam kapuśniak?? ja też dziś gotuję, taki mega kwaśny ;)
oczywiście połowę kapusty, którą kupiliśmy do zupy zeżarłam w trakcie krojenia :laugh:
 
osinko melduję , że kapuśniak ugotowany i smakuje ........kapuśniakiem ;D więc absolutny sukces został osiągnięty
a jeśli chodzi o ilośc kapusty to przezornie kupiłam więcej i oczywiście ......nadwyżkę zeżarłam
jestem z siebie baaaaardzo dumna
 
oj dziewczynki! jak wy dajecie radę?. Ja od kilku miesięcy nie jem kapusty  - w ogóle!- ani tym podobnych - w moim brzuchu po prostu nie ma miejsca!!!!!!!!!!!!!

ale ogórki kiszone - codziennie ;D ;D ;D

fionka - proszę, proszę - odkrywamy talenty
 
Fionka- gratuluję nowych umiejętności.

Ivka- chyba wygrałaś w zawodach pączkowych. ;D
Ja az dwa zaliczyłam, bo jak na mnie to bardzo dużo.
A dziś boli mnie żoładek...
Tak, że Koga doskonale Cię rozumiem...
 
ja wczoraj 2 pączki i trochę pokruszonych faworków nie smakowały mi wczoraj

za to dzisiaj najadłam się surówki z kiszonej kapusty z cebulką i oliwą i mnie zaraz skręci

wyjęłam sobie z lodówki fantazję z jagodami i mąż pochłonął buuuuuuu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry