reklama

Dzidziusiowe zachcianki

reklama
jestem w pełni zadowolona :)
zjadłam kolorowe kanapki, dodatkowo kupiliśmy wędzona makrelę i rybę maślaną, oczywiście też skubnęłam ::)
na jutro mam sałatkę śledziową
przez całą ciążę nie miałam zachcianek, a teraz... ::)
 
Agao- jak to mówią "nie sztuka zjeść, sztuka w sobie utrzymać".
Życzę powodzenia ;D

Na Pepsi juz nawet nie spojrzę, ale mnie naszło na Zozole.... bardzo
A mój mąż nie chce pójść po nie do sklepu >:(
Niedobry..... ;)
 
reklama
dokończyłam resztę bezików bo biedne tak leżały i było im smutno
zasłodziłam się i wypiłam 1,5 l wody

a co do zozoli to też je lubię fajnie musują w ustach jak oranżada w proszku tylko troche mi się po nich odbija
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry