reklama

Dzidziusiowe zachcianki

fionka! a co z Twoim leżeniem? Przywołuję Cię do porządku (obiecuję, że pierwszy i ostatni raz, bo wiem jak to wpienia :) )
 
reklama
A ja chcę mieć przyjemność ze spełnienia zachcianki
placze.gif

Nic mi nie smakuje i po wszystkim mam zgagę, bleeee
placze.gif

Po herbacie - zgaga, po soku - zgaga, po wodzie z soczkiem - zgaga, po wodzie - zgaga
placze.gif


fionka pisze:
ło matko, leżę,leżę i lężę i chyba już mam odleżyny i mam teorię, że to właśnie od tego leżenia tak marnie się czuję
Ja też tak miewam, że jak lezę to w ten dzień czuję się jakoś słabo... ::)
 
podpisuję się pod tą teorią... masz rację. Zapytałam ostatnio ginki, jak kazała mi leżeć, Jak ja urodzę, skoro mam coraz mniej siły???
 
catherinka mie przyjaciolka-zgaga opuscila na dobre ale tez nawet po wodzie samej przylazila,wspolczuje

sniadanko zjedzone teraz cos slodkiego a w domu pusto wszystko wyrzarte ;)
 
Nio... kupuję je odkąd po raz pierwszy miałam zgagę i o tym przeczytałam... czyli od kilku miesięcy ;D ;D ;D
Teraz jakby przeszła na chwilę (ukłony dla actimela :D), a nie chce mi się iść do sklepu - bo dzidzia tak napiera na dół, że chyba nie dojdę... Chyba wykorzystam okazję, że sobie ode mnie poszła na chwilę i się położę!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry