reklama

Dzieci z czerwca 2004

reklama
Scarlet Niekat miała zdaje się w poniedziałek jechać do szpitala, więc pewnie już wywołali poród. No chyba, ze się mylę. czekamy na wieści.
U nas piękne słoneczko, więc zmykam na spacerek
 
witamy:)tak tak juz we dwoje:tak:Marcelek urodził się w Iwlekanocny Poniediałek o 21.50.ważył 3500 i 57 cm zdrowiutki i kochaniutki.Poród miałam w mairę lekki.Trwał 6,5 h czyli dokładnie połowę którecj niz poprzedni.Nie nacieli mnie ani nie pekłam więc jestem teraz juz super mobilna:laugh2:Oliwia się cieszy z brata a jej głaskanie po policzku uspokaja małego w czarodziejski sposób:sorry2:ooo własnie woła o mleczko wiec lecę:sorry2:buziaki
 
witamy:)tak tak juz we dwoje:tak:Marcelek urodził się w Iwlekanocny Poniediałek o 21.50.ważył 3500 i 57 cm zdrowiutki i kochaniutki.Poród miałam w mairę lekki.Trwał 6,5 h czyli dokładnie połowę którecj niz poprzedni.Nie nacieli mnie ani nie pekłam więc jestem teraz juz super mobilna:laugh2:Oliwia się cieszy z brata a jej głaskanie po policzku uspokaja małego w czarodziejski sposób:sorry2:ooo własnie woła o mleczko wiec lecę:sorry2:buziaki

Niekat wspaniałe wieści :-). GRATULUJĘ dobrego porodu, wspaniałego synka i cudnej siostrzyczki dla niego. Oby tak dalej :tak:
 
introduce - moj Synek:sorry2:
marcelekzy2.jpg
 
Marcelek jest bardzo spokojny i cały czas prawie spi.oliwia jest nim zachwycona ale bez przesady i głównie go nie zauważa (moze dlatego ze nie daje się nam we znaki na razie)ale jak już płącze to Oli bardzo to przezywa.przy kąpieli prawie ze chodzi po ścianach bo sie martwi ze marcelka boli pepuszek:sorry2:
czyli generaslnie na razie jest super.oli pomaga jak moze a jak nie pomaga to nie przeszkadza;-)oboje dbamy o to zeby nie czuła sie mniej wazna od brata i chyba na razie nam to wych:laugh2:odzi
 
Marcelek jest bardzo spokojny i cały czas prawie spi.oliwia jest nim zachwycona ale bez przesady i głównie go nie zauważa (moze dlatego ze nie daje się nam we znaki na razie)ale jak już płącze to Oli bardzo to przezywa.przy kąpieli prawie ze chodzi po ścianach bo sie martwi ze marcelka boli pepuszek:sorry2:
czyli generaslnie na razie jest super.oli pomaga jak moze a jak nie pomaga to nie przeszkadza;-)oboje dbamy o to zeby nie czuła sie mniej wazna od brata i chyba na razie nam to wych:laugh2:odzi


To oby tak dalej :-). Wielkie gartki za super poczatek :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry