reklama

Dzieciaczki 2010 - Kontynuacja Twoja - Ciaza!!!!

Temat na forum 'Mamy wędrowniczki' rozpoczęty przez AlEkSaNdRa_M, 13 Grudzień 2010.

  1. AlEkSaNdRa_M

    AlEkSaNdRa_M Zaciekawiona BB

    tu Ola.......................
    dziewczyny tutaj...tutaj!!!!!!!!!!1

    Justynko jak masz moze jakis inny kontakt z dziewczynami z listopada, to przekaz im o naszym nowym forum.....moga zalazyc osobny watek, albo przylaczyc sie do nas!!!!!!!!!!!

    czekam na Was!:-D
     
  2. Justynka

    Justynka Zaciekawiona BB

    Hejka. Juz sie zalogowalam. Oczywiscie napisze do paru osob, z ktorymi mam kontakt.
    Jednak byc moze twoja ciaza ma tymczasowe problemy z serwerem? zobaczymy...

    To faktycznie w Chicago ogromna zima! A ja glupia myslalam ze tylko w Pl tak mrozno ;)

    Co do twoich obaw - Dzieci zwiekszaja sobie porcje mleczka. Zatem daj Alicji wiecej czasu, a zobaczysz niedlugo bedzie oprozniac twoje 2 piersi. Jest rowniez szansa ze masz wiecej pokarmu niz ona potrzebuje;) Tez sa takie przypadki, ze kobieta ma tyle mleka ze moglaby blizniaki wykarmic ;)
    Ja rowniez mam na razie sporo mleka i niezle zapasy w lodowce, gdyz Klaudia nie zjada tyle co ja odciagam;)

    Pozdrawiam
     
  3. reklama
  4. _Roszpunka_

    _Roszpunka_ szczęśliwa mamusia :)

    hej dziewczyny :-)
    sorki że tak z marsza, ale muszę was przenieść , nie daleko tylko nieco wyżej do działu "mamuśkowo"
    mam nadzieję że nie macie nic przeciwko, ale tam pisza grypy mamusiek:tak: więc to raczaej konieczność;-)
     
  5. AlEkSaNdRa_M

    AlEkSaNdRa_M Zaciekawiona BB

    vikamciag nie ma sprawy...chyba sie polapiemy :tak:

    Justynko cisza wiec mozemy pisac na na grudniu...zobaczymy co sie bedzie dzialo!
     
  6. kkasia79

    kkasia79 Aktywna w BB

    Dzięki Justynka za info o tym forum:) Fakt, dziwne że tamto nie działa.
    pewnie Wam Ania87 pisała że 27.11.2010 o godzinie 18.35 urodziłam śliczniutką Asiulkę :)
    Bóle podbrzusza zaczęły mi sie w sobotę rano, miałam co 6-8 minut. Do teg dostałam plamienia mocniejszego, więc nawet śniadania nie zjedliśmy tylko zebraliśmy się do szpitala. W drodze miałam bóle już co 5 minut. W szpitalu podczas badania okazało się że mam 5 cm rozwarcia i pęcherz napięty dosyć mocno. Lekarka już nawet stwierdziła że idę jak burza. Była godzina gdzieś 10 rano.
    I i tak to nic nie dało, chociaż z dwie godziny potem miałam już z 8 cm. Ale zatrzymałam się na 9 cm. Nie miałam w ogóle bólów brzucha wypychających dziecko. Gdzieś po 15 dostałam kroplówke z oksytocyny, lekarka przebiła mi pęcherz. I tak to dalej nic nie dało. Ja juz byłam wypruta. Co do bóli to nawet je znosiłam, ale po godzinnym leżeniu w wannie tak mie wzięło że myślałam że mnie rozrywają. Darłam się jak głupia :) W końcu coś po 17 była decyzja o cc i to było wybawieniem dla mnie. Jak dostałam znieczulenie zo to momentaline wszelkie bóle minęły i wróciły mi siły. No i tak się Asia urodziła. Dostała 10 pkt.
    Niestety złapała żółtaczkę, leżała dwa dni pod lampą. Potem podczas kontrolnej analizyni pisewu mocu wyszła escherischa coli, dostała zapalenia drog moczowych, więc wylądowałyśmy na patologii noworodka i dostawała 6 dni antybiotyk dożylnie. No więc zbawilyśmy 13 dni w szpitalu. I w piątek wróciłyśmy do domu a przez weekend oczywiście były pielgrzymki gości :)
    Ogólnie mała jest przesłodka:) Ważyła 4600, 60 cm. Kluseczka taka. Ma niestety niedorozwój stawow biodrowych ale myślę że pod opieką lekarzy sobie z tym poradzimy. Ogólnie jest spokojniutka. Je i śpi, czasem sobie popłacze, ale to z reguły tylko wtedy jak jest głodna albo jak chce się jej spać a nie chce iść spać bo się za dużo dzieje:) Karmię piersią i dokarmiam zwykłym jedzonkiem ze względu na jej wagę. Nie mam zbyt dużo pokarmu, a gdy była na samej persi to traciła wagę.
    No, to tyle opisu mojej pierwszej radości :)

    IMG_0009.jpg Asia:)

    P30-11-10_08.39[1].jpg
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 13 Grudzień 2010
  7. Justynka

    Justynka Zaciekawiona BB

    jejku Kasia! Witamy! :)
    Ciesze sie ze juz jestes z malutka w domku! Ja rowniez spedzilam po porodzie pare dni w szpitalu(10dob), wiec dobrze rozumiem Cie co przechodzilas! Ech te porody, bylo minelo, teraz tylko trzeba zapomniec!
    Gratuluje dorodnej coreczki! Na pewno z problemem stawow biodrowych sobie poradzicie i wszystko bedzie dobrze!

    Jezeli chodzi o forum twoja ciaza, to dostalam info od Ivonki, ze sa to przejsciowe problemy i podobno wszystko w krotkim czasie ma wrocic do normy :)
    Jednak zawsze chwilowo warto miec ze soba jakis kontakt:)

    Co do laktacji, to byc moze sie rozbuja i dostaniesz wiecej pokarmu. Ja zauwazylam ze mi pomogla herbatka hipp na wspomozenie laktacji. Kupilam ja w aptece:))

    Życze Wam aby Asia szybciutko zdrowiala i rosla w zdrowiu i szczesciu:)
     
  8. Tolanka

    Tolanka Początkująca w BB

    kkasiu ale dużą córeczkę masz :) a pamiętam że jak mówiłam że mój 1 syn ważył 4510g to wszystkie w szoku byłyście a teraz macie dzieciaczki większe od mojego :) dobrze że Ci cc zrobili bo ja dziękuję naturalnie urodzić takie duże dzieciątko... :)

    Justynka dzięki za informacje :) zastanawiałam się właśnie czy to forum coś nie działa czy u mnie coś nie tak....

    A mój maluszek ma skazę białkową i chyba całkiem przeniesiemy się na mleko modyfikowane choć nie chciałabym tego, ale prawie już nie jem ewentualnie jakiś suchy chleb z wędliną a on co chwilę ma nitki krwi w kupce bóle brzuszka i krostki na policzkach i jeszcze ten katar który jest jak pan doktor twierdzi od alergii, przez niego mały ciężko oddycha źle mu się pije mleczko przy tym powietrza się nałyka i kolka gotowa :(
     
  9. liza_1

    liza_1 Gość

    Cześć dziewczyny, Justynka dziekuje za info na nk. :)

    Ja jak juz pisalam trafilam do szpitala 2 grudnia. Obudzilam sie przed 4 rano na siusiu, a ty nagle wody zaczely ze mnie wyplywac i to w calkiem szybkim tempie, zero boli. ubralismy sie szybciutko, podjechalismy do szpitala, po siedzeniu 2 godzin na izbie przyjec zbadal mnie lekarz i powiedzial ze mam rozwarcie na 3 cm i ze dziwne bo procz wod nie ma zadnych objawow akcji porodowej. polozyli mnie ok 7 na patologie, dali sniadanko, a na obchodzie stwierdzili ze bez wod spokojnie dobe mozna lezec. No to sobie leze ale zaczelo mnie bolec tak jak na miesiaczke, i w dosc krotkim czasie (ponad 2 godz) myslalam ze umre z bolu. zaczelam lazic po korytarzu, ale bol byl ledwo co do wytrzymania wiec chcialam isc do dyzurki pielegniarek, ale jakas polozna mnie znalazla na tym korytarzu i pyta czy boli juz, ja jej na to ze juz nie moge wytrzymac. posadzila mnie na fotelik, lekarz stwierdzil ze rozwarcie na 8 cm i biegiem na porodowke. Poszlo w miare szybciutko bo w 40 min :D ale myslalam ze z bolu nie wytrzymam. U nas szpital jest tzw. przyjazny matce i dziecku, wiec o znieczuleniu mozna zapomniec, bo kroluje matka natura.

    Wiecie co, ja wiem ze dla tych poloznych takie porody to normalka, ale przyjmuja porod, trzyma mi palce w ... i robi ten masaz szyjki czy co tam i nawija z druga polozna o wyprzedazy sera w kauflandzie. potem przyszedl moj maz i lekarz i zaczeli gadac jak to sniegu nie nasypalo i ze obwodnica zamknieta :p ja tam leze i zdycham z bolu a ci takie tematy poruszaja, ze jak sobie przypomne to smiac mi sie chce z samej siebie.
     
  10. reklama
  11. Justynka

    Justynka Zaciekawiona BB

    Tolanka u nas tez male kolki sie zaczely i problemy z kupka:-/ kupilismy dzisiaj w aptece czopki viburcol i zawiesine infacol. Dzisiaj dalam Klaudii czopka i podzialal rewelacyjnie! Klaudia usnela mocno i szybko, a kupe zrobila po pachy. Polecam. Zawiesiny jeszcze nie probowalysmy.
    Liza_1 Gratuluje w takim razie!!! To rewelacja ze juz masz dzidzie przy sobie. O bolu porodowym szybko zapomnisz. Napisz jak dzidzia. Jak dajesz sobie rade? jak mijaja wam pierwsze dni w domku?

    Kkasia ty rowniesz napisz jak radzisz sobie z Joasia?

    Pozdrawiam:)
     
  12. anka0404

    anka0404 Początkująca w BB

    Hej dziewczynki.
    Mam poblem boje sie o swego wcześniaczka:(
    Po jedzonku odbiło mu sie ładnie a potem zwymiotował więcej niz zjadł. Czy to moze byc wynik ze połkną katar podczas jedzenia? boje sie bo wszystko kojaży mi sie z pobytem w szpitalu. I oczka mu ropieją a sól fizjologiczna nic nie daje.
    Odkąd jesteśmy na stancji mały nie ma problemu z załatwianiem sie. tu woda z innego ujęcia.
    Gratuluje kolejnej rozsypanej mamusi:-D pozdrawiamy
     

Poleć forum