reklama

dziecięce proszki do prania

reklama
Ja prałam w jelpie, bo nie wiem dlaczego ale zapach loveli mnie odrzuca. I tak wszytkie proszki dla dzieci, to jest pic na wode, bo one w zasadzie prawie niczego nie dopieraja, a juz o np plamach po sloiczkach z marchewki to mozna zapomniec ;-) w kazdym razie jelp ;-)
 
a my kupujemy proszki ktore nam znajomi z niemiec przywoza. sa lepsze i mniej ich idzie.
tak samo plyny do plukania. jakos niewierzylismy w to ze niemieckie sa lepsze ale jednak to prawda...
 
Ja używałem proszek z Loveli i problemów nie było. Słyszałem o Dzidziusiu lecz nie miałem szczęścia go nigdy kupić.
Obecnie piorę już normalnym proszkiem bo dziecko się już przyzwyczaiło (kontakt z ubraniami dorosłych).
 
Hej dziewczyny ja właśnie też dzis kupiłam dzidziusia proszek bo mały sie urodzi pod koniec października a musze poprac wszystko;)mam nadzieje,że bede zadowlona z proszku :)aaa słyszałam,że płyn do płukania to dobry jest JElp co sądzicie??b wiem,że dzidziuś też jest ale nie słyszałam opini na ten temat.Chociaz niektórzy płukają w normalnym płynie np Lenor i nic sie nie dzieje.Pozdrawiam Was Mamuśki :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry