Cookie_
Moderator
@Agnes4312 mi kiedyś też tak pobrała babka krew do dziś mam bliznę. To jedyne miejsce gdzie po wbiciu igły, bez żadnego gmerania w niej krew poleci. Niemniej wyglądam jak ćpunka mówiąc zawsze laborantce by wbijała się przy bliźnie 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
A ja mam znów krótkie i też mnie to czasem denerwuje, 23-26 dni maxO to mamy tu już jedną taką z długimi cyklamiwspółczuję wam dzieeczyny, myślałam, że moje cykle 32 są długie
Dziewczyny to teraz ja z pytaniem
Do którego waszego roku życia planujecie zachodzić w ciążę?
Ps. Nadrabiam, pierwszy raz mam tak dużojestem na 425 z 436
Nie chce męża przy porodzie i nie chciałam. Ale był taki moment, gdzie laska z sali obok rodziła i były jakieś komplikacje i moja położna zostawiła mnie i pobiegła tam. Przez co ja sobie tak leżałam z najgorszymi skurczami sama, bez picia, przypięta do ktg i kroplówki. Wtedy było mi mega mega ciężko i żałowałam, że jestem sama.Dziewczyny bo tematy różne się przewijają i broń Boże nie chcę nikogo urazić swoim pytaniem ale ciekawa jestem jak u Was wygląda temat porodu i obecności drugiej połówki? Rozmawialiście o tym?
My w pierwszej ciąży i w sumie przed staraniami już chcieliśmy wspólny poród, mój mąż, jest bardzo dobrym człowiekiem i wiem, że by mi pomógł, potem gdy poroniłam co coś w nim pękło i nie mógł sobie długo wydarować, że cierpiałam, szpital itd. w sumie to byłam w szoku bo powiedział mi o tym chyba ze 4 miesiące później jak miał kryzys i bał się kolejnej ciąży bo bał się o mnie... Więc teraz zastanawiam się jak i w jakiej formie wróci temat porodu o ile kiedyś zajdę w ciążę znowu.
Jak będzie grzecznie stał za Twoimi plecami, to nie zobaczy tej kupkiJa na porodówce mogę być ze starym dopóki nie zaczną mi się bóle parte. Wtedy jak można zrobićalbo krocze ma mi pęknąć to wolę żeby go przy tym nie było.
Kiedyś założyłam że 35 to max. Z racji, że mam dzieci teraz bije się z myślami czy warto kusić los na 3. 35 minęło, chęć na 3 jest, ale rozum mówi że 2 zdrowych wystarczy i po co ryzykować szczególnie teraz po zmianie przepisów. Jednym słowem mam mętlik w głowie. Chęci to jedno a rozsądek to drugie.Dziewczyny to teraz ja z pytaniem
Do którego waszego roku życia planujecie zachodzić w ciążę?
Ps. Nadrabiam, pierwszy raz mam tak dużojestem na 425 z 436
Ja wstępnie do 40 czyli jeszcze dwa latka mi zostałyDziewczyny to teraz ja z pytaniem
Do którego waszego roku życia planujecie zachodzić w ciążę?
Ps. Nadrabiam, pierwszy raz mam tak dużojestem na 425 z 436
Mi raz przy pobraniu w szpitalu zrobili serio krzywdę. Załączam zdjęcie bo tego się nie da opisać. Potem siniak był przez prawie dwa tygodnie. Przez to dziś z tej żyły w zasadzie już nie mogą mi pobierać bo boli@Agnes4312 mi kiedyś też tak pobrała babka krew do dziś mam bliznę. To jedyne miejsce gdzie po wbiciu igły, bez żadnego gmerania w niej krew poleci. Niemniej wyglądam jak ćpunka mówiąc zawsze laborantce by wbijała się przy bliźnie![]()
Mój nie bo nieOoo a dlaczego nie ciął? Mój nie był może jakoś bardzo napalony, ale dali mu w łapy nożyczki i mówią tnij Pan tu to przeciąłOn się bał że dziecko uszkodzi
Chciałam mieć trójkę przed 35 , jest szansa że się wyrobieDziewczyny to teraz ja z pytaniem
Do którego waszego roku życia planujecie zachodzić w ciążę?
Ps. Nadrabiam, pierwszy raz mam tak dużojestem na 425 z 436