reklama

....****....dzis na obiad było/bedzie...****....????

reklama
A mnie ryba jakos ostatnio nie podchodzi .. nie wiem dlaczego ae jedyne co jeszcze dam rade zjesc to taka na domowy sposob smazona, od czsu do czasu lososia i tunczyka i tyle. a jak widze rybe na masle albo w sosie to juz mi podchodzi... (przepraszam ze tak na watku kulinarnym:-().

No a wracajac do watku dzis tartabrokulowa czy tez jak ktos woli brocolli quiche.
 
A tak przy okazji Sylka czy ty kupujesz gdzies u siebie na wsi mieso i inne rzeczy czy w supermrketach?Wogole to sa jeszcze tacy rolnicy na stara modle?
 
kupuje wedliny od lokalnych rolników, albo z bardzo malych mozna powiedziec przydomowych przetwórni nie są takie bardzo przetworzone a co do rolników na stara modle to sa oczywiscie nawet tacy co uzywaja jeszcze koni do pracy w polu.
 
To sa kurcze plusy mieszkania poza miastem. Mnie najbardziej brakuje tych naszych staroswieckich wedzonych szyneczek i roznych rarytasow. Dobrze, ze teraz to przynajmniej od czasu do czasu mama dowiezie (nawet sekacz byl na wsi robiony):-):-)
Syla a swoje wlasne warzywa/ziola masz w planach?
 
TY Pati jak mój maz..a ja nie:-p..ja lubie szyneczki..karkóweczki..:-Di sobie z Pl swieze woze;-)

a jesli chodzi o rybe..to u nas mniej wiecej co 2 dzien ostatnio...jesli nie do obiadu to na kolacje ..a to sałatka rybna..a to tunczyk...ryb uwielbiamy wszyscy..nawet Dusizna moja:-D(Klaudia:cool2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry