A
Agutek
Gość
u nas na szczęście udaje się nam we dwoje obserwować rozwój córci, bo mąż kończy pracę jak ja, czasem tylko ma dyżur...
nie będę pisać co moja robi/umie, bo nawet nie pamiętam już co pisałam, a co nie...a nawet trudno mi tak jakoś zrobić taką listę ;-) musiałabym ogarnąć myśli na spokojnie :-) ogólnie robi się rezolutną dziewczynką, praktycznie wszystko rozumiejącą co jest bardzo fajne, bo coraz częściej mogę jej coś wytłumaczyć a nawet do czegoś ją przekonać
nie będę pisać co moja robi/umie, bo nawet nie pamiętam już co pisałam, a co nie...a nawet trudno mi tak jakoś zrobić taką listę ;-) musiałabym ogarnąć myśli na spokojnie :-) ogólnie robi się rezolutną dziewczynką, praktycznie wszystko rozumiejącą co jest bardzo fajne, bo coraz częściej mogę jej coś wytłumaczyć a nawet do czegoś ją przekonać


, cięzko mi zmuszac małego do siedzenia na nocniczku


a o kupie to mogę po marzyć
, no to teraz nie mogę go spuścić z oczu, dopóki nie nauczy się z niej schodzić
Potem schodzi i biega po całym narożniku. Nie znosze gdy to robi
Na szczęście teraz go nie mamy to mam chwilowy spokój 