reklama

Dziwne objawy przed miesiączką.

Dziś powinnam dostać okres.
Spałam ze swoim chlopakiem dwa tygodnie temu i tydzień temu.
Ale od 4 dni dzieje sie coś dziwnego. Palac papierosa pierwszy raz w życiu zerwalo mnie na wymioty. Później z każdym kolejnym było tak samo. Nie mogę na nie patrzeć, jestem wyczulona na zapachy. Mdli mnie i boli w podbrzuszu. Dziś dodatkowo zaczęły mnie bolec piersi i miałam zawroty głowy. Mam ochotę na winogoro, które wcześniej wcale mi nie smakowało. Jeszcze dodam, że oddaje mocz dość często, ktory moim zdaniem zmienił zapach. Według mnie to mimo wszystko za wcześnie na jakiekolwiek objawy. Może ktos miał jeszcze taki przypadek? Bo na test chyba też jest za wcześnie...
 
reklama
Rozwiązanie
ostatnio potrafiłam sie obudzić o 3-4 w nocy, bo chciało mi sie jeść. nie bylo nigdy czegos takiego, bo ogółem malo jem. a teraz nie potrafie sie najeść. zrobilam rano test, wyszedł negatywny. a miesiączki dalej nie ma. skoro to nie ciąża to co sie dzieje ze mną?

Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
reklama
miesiączki nadal nie ma,nawet nie na to nie zapowiada. ale co raz bardziej pobolewa mnie w podbrzuszu i te częste oddawanie moczu mnie przeraża. postanowilam, że następny test zrobię w sobotę. bety nie zrobię, bo mam paniczny lęk przed igłami, strasznie boje sie pobierania krwi i zastrzyków, więc z własnej woli nie pójdę.

Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Dziś powinnam dostać okres.
Spałam ze swoim chlopakiem dwa tygodnie temu i tydzień temu.
Ale od 4 dni dzieje sie coś dziwnego. Palac papierosa pierwszy raz w życiu zerwalo mnie na wymioty. Później z każdym kolejnym było tak samo. Nie mogę na nie patrzeć, jestem wyczulona na zapachy. Mdli mnie i boli w podbrzuszu. Dziś dodatkowo zaczęły mnie bolec piersi i miałam zawroty głowy. Mam ochotę na winogoro, które wcześniej wcale mi nie smakowało. Jeszcze dodam, że oddaje mocz dość często, ktory moim zdaniem zmienił zapach. Według mnie to mimo wszystko za wcześnie na jakiekolwiek objawy. Może ktos miał jeszcze taki przypadek? Bo na test chyba też jest za wcześnie...
O pierwszej ciazy zorientowalam sie po 6 tyg. Zadnych objawow. W drugiej ciazy ok 10 tyg. W zasadzie nic mi nie odrzucilo. Teraz tak strasznie nie chce przechodzic tego samego bo w ciazy mialam straszne obrzeki jak i jednej tak i a drugiej... Teraz 1.10 mialam pierwszy dzien miesiaczki a 12 doszlo do stosunku. Nie planujemy z mezem dzieci. Ale tak mi sie wydaje ze chyba bedziemy musieli wrocic w pampersy. Bo jest 18 .10 ja mam mdlosci okropme i bola mnie piersi tak w zyciu mnie nie bolaly. Co do sluzu faktycznie jest go wiecej. Chociaz caly czas mam nadzieje ze to rota wirus i obruci sie w przyslowiowa sraczke.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry