reklama

Fotelik samochodowy

reklama
My tez bedziemy sie za niedlugo przymierzac do kupna fotelika bo nasz Maxi cosi Priori (9-18kg) sie zaczal w szwach rozjezdzac- jednak sluzyl cos kolo 20 000km. Ja obstawiam Maxi Cosi Rodi- glownie ze wzgledu na mozliwosc ulozenia w pozycji pol lezacej-co przy dlugiej jezdzie jest dla nas bardzo wazne bo Maly czesto droge przesypia. Z tymi atestami tez sie gubie, a w sklepach gdzie pytalam sprzedawcy sami niezbyt sie orientuja co sprzedaja co mnie juz wkurza chyba najmocniej!!!!
 
U mnie właśnie odpadają foteliki w stylu maxi cosi rodi, bo nie mają własnych wewnętrznych pasów dla dziecka, a nie wyobrażam sobie, żeby Szymon jeździł już zapięty samym pasem samochodowym - ortopedzi zalecają taką jazdę powyżej 3 roku życia, a u niektórych dzieci nawet powyżej 4 roku (ze względu na stopień rozwinięcia i stwardnienia kości klatki piersiowej).
 
A z czego te wzmocnienie powinny być?

Standard to styropianowa wkładka+plastik z zewnątrz (nawet maxi cosi tak mają) :szok:

Romery (taki mam) i chyba Maxi Cosi mają stelaż metalowy + styropian + plastik - te tańsze metalowch wzmocnień moga nie mieć - można to ocenić po wadze - te stosunkowo lekkie nie mają wzmocnień.
 
Zewnętrzna skorupa z solidnego plastiku, a w środku wyściółka styropianowa.

W tobim też tak jest, bo moja sąsiadka go ma, więc miałam okazję widzięc wywnętrzony do prania.
 
no bo to jest tak że niektóre plastyki sa bardzo wytrzymałe a niektóre niezbyt

ja akurat 9-18 mam na pełnym stelażu metalowym - porządne rury, nie wiem co to za firma i jak w testach, ale wygląda super, jednak zakup sprzed 3 lat...
jakieś japońskie cudo..
 
reklama
Koszmar z wybieraniem tych fotelików :angry:

Mam obrane dwa, o których wcześniej pisałam - małż w sobotę zadecyduje czy któryś się nada.

A cenami w moim sklepie się zszokowałam - niższe na allegro lub takie same :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry