Mała foczka poprostu... super
My kąpaliśmy Mikołaja bardzo szybko w duzej wannie. Mamy taki leżaczek , nalewamy wody i małe sobie leży po pachy w wodze. Wczoraj była Jeremkowa inauguracja ... mały zasnął podczas kąpieli

Franiowa mamo mogłabyś mi podpowiedziec na co mam zwrócic uwage u Jeremka w rozwoju ... chodzi mi przede wszystkim o napięcie mięśniowe , rozwój motoryczny...
Jak juz pisałam u siebie, Jeremi nie miał wylewów, zmagalismy sie z bradykardią i anemia ... teraz to co mnie niepokoi to objaw parinauda... i to nie zawsze ...czesto patrzy normalnie , odwraca główke patrzy do góry w bok , tylko jak patrzy na dół to ewidentnie zachodzace słonce..
Próbowałam dostac sie do lekarza ale wizyte mam wyznaczona na 1 wrzesnia ... a mnie to w głowie siedzi strasznie
Wiesz .. po przeczytaniu całej Twojej i Frania histori zauwazyłam u mojego Mikołaja kilka rzeczy o których do tej pory myslałam ze to jego fanaberie ze mi taki księciunio rośnie... Mikołaj nie weżmie do buzi nic glutowatego... galaretka go wrecz brzydzi tak jak kisiel i plasterek sera... poza tym on mi przy byle przeziebieniu wymiotuje, nawet jak go skarce bo rozrabia (stanowczo zabronie itp). to potrafi mi zwymiotowac, tyle ze zauwazyłam ze on prowokuje te wymioty .. palec do buzi i dalej to juz leci.... Zastanawiałam sie czy to moze jakaś pozostałośc wczesniacza...
Mój m sie juz wkurza ... ze ciagle cos wymyślam ale ja boje sie ze cos przeocze a potem bedzie za późno ... zreszta zapewne wiesz o co mi chodzi

Pozdrawiam serdecznie... i zazroszcze tej plaży.....
W Polsce mieszkałam nad samym morzem .. ot taka córka rybaka i bardzo i tu tego bałtyckiego szumu i zapachu brakuje