reklama

Franuś, 30 tc, 1010kg

Beti, naucz mnie proszę:)

Isiak, gdy wpłacasz darowiznę na subkonto dziecka w naszej Fundacji to cała suma trafia na nie. Dostawałam często od znajomych informację, że wpłacili sume na Frania, gdy została zaksięgowana dawałam im znac, że juz jest i zwsze to była ta suma, którą wpłacili.
Dziękujemy za kibicowanie:)


A ja jestem po pierwszym dniu pracy. Po nieprzespanej nocy czuje się jakby traktor po mnie przejechał. Zaraz głowa padnie mi na klawiaturę:0 Ale nie...All czeka.
Uczelnia poszła mi max na rękę - prosiłam o ułożenie zajęć w pon i wtorki, zebym resztę tygodnia mogła przeznaczyć dla Frania. I tak mam!
Radek zrezygnował z pracy.. Musieliśmy tak zrobić, bo...takie życie. O kasę chodzi.. Wracając do pracy moge odwiesic działalność, zawsze jakiś papierek wpadnie do przetłumaczenia (mam nadzieje przynajmniej) i jakoś dorobię na boku. Mam nadzieję tylko, że nic sie nie wydarzy w ciągu tego roku,że nie wywalą mnie i że nie będziemy generalnie żałowali tej decyzji.

A w kwestii wydarzeń - pojechałam po pracy do laboratorium odebrać wyniki Frania.
Ręce mi opadły... Morfologia z kosmosu, TSH znowu podwyższone... Od razu poszłam do naszej dr, kazała wyniki powtórzyc, bo...są z kosmosu.
Dzwoniłam już do naszej dr z IMiDz i jak usłyszała to, powiedziała, ze w takim razie ustawi nam na 1.XII (wtedy mamy neurologa i chirurga) także endokrynologa.
Poza tym berodual i pulmicort b.z.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, najważniejsze!!!

Już moge ogłosic, że POŻEGNALISMY PANA DUDUSIA:tak:

Wieczorne mleczko idzie z bidoniku, próba zasąpienia nocnych butli bidonem narazie nie przeszła. Tu trzeba najwyraźniej jeszcze troszke czasu:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry