reklama

Franuś, 30 tc, 1010kg

reklama
Sylwetka, dzięki:)
Żebyście wy wiedziały jaki był cyrk na kółkach przy tych zdjęciach... Po prostu cyrk nad cyrkami.
Sama jestem ciekawa jak p redaktor sformułuje tekst, żeby niby nie był o Franiu ale tak naprawdę był..
Narazie nie mam żadnej informacji, ale dam znać (chyba..,zalezy od treści...;-)
 
w gazecie czy telewizji wszystko wygląda ładnie pieknie ale od kuchni to całkiem inna bajka
Informuj nas o wszystkim:tak: i zapowiedz wydawnictwu żeby przygotowali większy nakład bo gazetki przy naszych możliwościach rozejdą się jak świeże bułeczki;-).
Po tej akcji dostaniecie stałą rubrykę.
 
A ja własnie mam napad watpliwości czy dobrze zrobiłam..
Koleżanka wczesniakowa do mnie napisała, że to taki magazyn nieteges itd.. No wiem, że to nie jest magazyn z najwyzszej półki, ale jak sie nie ma co sie lubi...:(
 
A ja własnie mam napad watpliwości czy dobrze zrobiłam..
Koleżanka wczesniakowa do mnie napisała, że to taki magazyn nieteges itd.. No wiem, że to nie jest magazyn z najwyzszej półki, ale jak sie nie ma co sie lubi...:(

Agnieszka, dobrze zrobiłaś. Gazeta może nie najwyższych lotów, ale sporo ludzi czyta. Najważniejsze, żeby jak najwiecej osob poznalo historię Frania i całej Waszej rodziny
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry