Trochę dłużej niż zakładałam naczekaliśmy sie na opis, ale wreszcie jest.
Dr zadzwonił do mnie dzis przed 8.
Opis jest generalnie długi, ale powiedział ze dla niego najwazniejsze są 2 zdania: 'zmiany pasmowate przywnękowe' i 'nowotworów brak'. W następna środę jesteśmy z młodym na terapii słuchu we wrocławiu, podjedziemy do Kliniki po ksero opisu, żeby z nim udać się do pulmonologa i przesłać naszej dr Dorocie. Może też uda nam się wydobyć płytkę z rtg.
Dzwoniłam oczywiście juz tez do naszej dr Doroty z IMiDu, powiedziałą, zebym przesłała jej skany badań i ksero opisu, bo zaczyna się tym wszystkim denerwować (jeśli ona się denerwuje, to ja wymiękam...). Powiedziałą też że tego typu zmiany nie sa odpowiedzialne za poliglobulę, że trzeba szukac dalej. Mam listę badań nerkowych i zaraz dzwonię kardiologa umawiać.