Bershko, problem polega na tym, ze ja do tego konta nie mam dostepu..
Założyła je znajoma. Tak chciała mi pomóc.
Niestety sama teraz przeżywa ogromną osobistą tragedię i nie mam sumienia zawracać jej głowy takimi pierdółkami..
Dla mnie FB jest jak ciało obce. Nie czuje sie tam dobrze, nie poruszam się swobodnie. Nie wiem co i jak. Założyłam swoją stronę, ale takie to koslawo-kulawe jest..
Poczekam jeszcze chwilę i spróbuję się skontaktować ze znajomą. Powiem zeby mi tylko dała hasło..jakoś to może poprowadzę. Powiesz mi o co chodzi z tą reklamą?
Od powrotu do pracy ciężko mi wszystko ogarnąć.