Dziewczyny, śliczne brzuszki

nic tylko się zakochać

Ja mam takie małe zboczenie. Od dawna... każdy ciężarny brzuchalek wywoływał u mnie rozczulenie totalne i wielką chęć macania

uwielbiałam. I jak jeszcze próbowałam zajść, to śmiałam się, że pocieranie brzuchem o ciężarny brzusio, pomoże mi "zaczarować" i zajdę... żyłam w tej ułudzie 4 lata

a wystarczyło zmienić chłopa i zaciągnąć go do łóżka hihi.
Ale do dziś lubię brzuszki

wyglądają tak... sexownie i słodko

Mimo mojej otulinki (ale dzięki niej jak będzie już jesień w pełni, a potem zima, to dzidzi będzie ciepło dzięki warstwie izolacyjnej

) też uwielbiam swój brzuszek

macać, głaskać. mmm

I czasem aż nie wierzę, że to nie sen. Że rzeczywiście tam jest dzidzia i... (to się teraz pochwalę co mam od kilku dni) kopie
